samochody_bez_kierowcow

Francuzów wożą minibusy bez kierowców, a drony dostarczą im pizzę (WIDEO)

By Dział: Ciekawostki W popularnych | 4 września 2016

Na ulice Lyonu wyjechały pierwsze na świecie elektryczne minibusy pasażerskie bez kierowców. A już wkrótce pizza zacznie do klientów… przylatywać.

Dwa pierwsze pojazdy bez kierowców wożą jednorazowo po 15-tu pasażerów przez centrum Lyonu z niezbyt zawrotną jak na razie prędkością 20 km/h. Na 10-minutowej trasie jest 5 przystanków.

Minibusy firmy Navya są wyposażone w zaawansowane systemy pozwalające im bezpiecznie unikać przeszkód – sensory laserowe i stereowizory, kierowane są GPS-em. Każdy z nich kosztuje 200 tys. euro. Wcześniej bezzałogowe minibusy testowano już w kilku innych miastach Francji, m.in. w La Rochelle i w Sionie w Szwajcarii, ale nigdy wcześniej z pasażerami.

Tymczasem jeszcze w tym roku dostarczanie pizzy we Francji zaczną przejmować bezzałogowe drony. Po udanych eksperymentach w Nowej Zelandii sieć Domino’s zamierza jeszcze w tym roku rozpocząć taką formę transportu swoich wyrobów do klientów.

Tak więc powoli nadchodzi koniec rowerów, skuterów i mikrobusów dowożących pizzę, które grzęzną na ulicach zatłoczonego Paryża. „Przecież to bez sensu, żeby dwutonowa maszyna dowoziła dwukilogramowy towar” – uzasadnia przedstawiciel Domino’s Don Meij.

Kiedy dron z pizzą wyląduje klient zostanie poinformowany sygnałem na smartfona. Nowa usługa nieprzypadkowo startuje we Francji – jej mieszkańcy, wbrew posiadanej opinii wyrafinowanych kulinarnych snobów, pochłaniają bowiem pizzę znacznie częściej niż jakiekolwiek inne narody.

Jednak przymiarki do dostarczania pizzy przez drony prowadzone są już także w Niemczech, Holandii, Belgii, Japonii i Australii. Z kolei w górzystych okolicach przy granicy francusko – szwajcarskiej drony mają rozwozić także pocztę.

Jak zwykle jednak oprócz technologicznych trudniejsze okazują się problemy biurokratyczne. Np. we Francji obowiązuje zakaz używania dronów nad gęsto zaludnionymi obszarami. Niedawno turysta w Paryżu trafił nawet do aresztu za kierowanie dronem latającym wokół katedry Notre Dame.

Pewnie w końcu władze Francji wycofają się jednak z tak restrykcyjnych zakazów, gdyż oprócz wygody i niskich kosztów nowe bezzałogowe usługi mają jedną niewątpliwą zaletę, w tym kraju szczególnie ważną – nie strajkują.

Przypomnijmy, że wcześniej taksówki bez kierowców wyjechały na zatłoczone ulice Singapuru (WIDEO).

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: