armia_krajowa_na_bialorusi

Polacy na Białorusi protestują przeciwko plugawieniu pamięci AK! Proszą Waszczykowskiego o obronę (FOTO)

By Dział: Historia Społeczeństwo | 23 listopada 2016

Związek Polaków na Białorusi protestuje przeciwko oskarżaniu Armii Krajowej o ludobójstwo w białoruskich podręcznikach historii i filmach. Liderzy ZPB wysłali list do polskiego MSZ z prośbą o pomoc i interwencję wobec Mińska, aby powstrzymać te oszczerstwa.

List do ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego podpisali trzej liderzy ZPB – prezes Mieczysław Jaśkiewicz, szefowa Rady Naczelnej Andżelika Borys i prezes Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi Weronika Sebastianowicz.

Proszą szefa polskiej dyplomacji o interwencję w obronie honoru Żołnierzy Armii Krajowej przed oszczerstwami zawartymi w białoruskim podręczniku historii oraz w finansowanym przez białoruskie władze filmie, którego premiera jest planowana na 100-lecie białoruskiej milicji w marcu 2017 r.

Przypomnijmy, że – jak ujawniliśmy wcześniej – w białoruskim podręczniku historii dla klasy 10-ej „Historia Białorusi 1917-1945”, z którego uczą się dzieci na całej Białorusi, także te z mniejszości polskiej, Armia Krajowa została oskarżona o wymordowanie 10 tys. pokojowo nastawionych cywilów białoruskich i palenie białoruskich wiosek.

Czytaj więcej o jakie konkretnie zbrodnie władze białoruskie oskarżają Polaków: „Armia Krajowa wymordowała 10 tys. białoruskich cywilów!” Szokujący podręcznik Łukaszenki

„Mamy do czynienia z ewidentną i świadomą manipulacją” – mówi portalowi ZPB Znadniemna.pl Andżelika Borys i podkreśla, że manipulacja ta jest elementem antypolskiej polityki historycznej prowadzonej przez władze Białorusi.

Liderzy ZPB przypominają, że żołnierze Armii Krajowej nigdy nie dokonywali masowych mordów na cywilach, tym bardziej ze względu na ich narodowość. Informacje zawarte w białoruskim podręczniku nie są poparte żadnymi dowodami historycznymi, podobnie jak przypisywana w nim polskim AK-owcom liczba 10 tys. ofiar rzekomego ludobójstwa.

Polaków na Białorusi głęboko obraża też film nakręcony przez państwową wytwórnię Belarusfilm pt. „Ślady na wodzie”. Opowiada on o powojennej walce NKWD z polskim podziemiem niepodległościowym na Grodzieńszczyźnie oczerniając polskich bohaterów narodowych, m.in. kawalera Virtuti Militari mjr Jana Piwnika „Ponurego”.

„Prosimy Pana Ministra o podjęcie zdecydowanych działań dyplomatycznych w tej sprawie. Rozumiemy, że nie ma Pan wpływu na zachowanie się władz Białorusi, jednak brak zdecydowanej reakcji polskiego MSZ na te skandaliczne działania będzie tylko rozzuchwalał.

Instrumentem, który pozwoli zatrzymać falę oszczerstw pod adresem Żołnierzy AK, może być m.in. zastosowanie wobec osób oczerniających polskie podziemie niepodległościowe retorsji w postaci zakazu wjazdu na teren RP. W ten sposób należy ukarać osoby świadomie oczerniające i znieważające Polaków i historię Polski” – czytamy w liście Polaków z Białorusi do ministra Witolda Waszczykowskiego.

Według naszych informacji, kopie listu z prośbą o obronę przed szkalowaniem polskich bohaterów Armii Krajowej mają też trafić do polonijnych komisji polskiego Sejmu i Senatu oraz do szefów klubów parlamentarnych.

armia_krajowa_bialorus5

armia_krajowa_bialorus1

armia_krajowa_bialorus2

armia_krajowa_bialorus3

armia_krajowa_bialorus4

armia_krajowa_bialorus8

armia_krajowa_bialorus7

armia_krajowa_bialorus6

Czytaj także: Białoruś: „Nie ma dowodów, że Polaków w Katyniu mordowało NKWD”. Polska Ambasada milczy (FOTO)

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: