michail_popkow_seryjny_zabojca

Zabił pan te 22 kobiety? „Tak. I jeszcze 59. Pobiłem rekord!” (WIDEO)

By Dział: Przestępczość i Terror W popularnych | 10 stycznia 2017

Makabryczne zbrodnie rosyjskiego policjanta zwanego Angarskim Maniakiem wyszły na jaw. Kim był Michaił Popkow, czemu zabijał i jakim cudem nie udało się go schwytać przez 18 lat?

Prokuratura nie nadąża już z oskarżaniem go o kolejne zabójstwa – przyznaje się on do nich szybciej niż są w stanie to potwierdzić. Przypomnijmy, że czatował on na młode kobiety w nocy w pobliżu przystanków autobusowych i kawiarń w Angarsku. Proponował im podwiezienie do domu. Potem wywoził je do lasu, gwałcił, a następnie mordował i porzucał okaleczone ciała.

Udało się go schwytać w 2012 r. dzięki zidentyfikowaniu jego kodu DNA. Jednak śledczy początkowo nawet nie przypuszczali, że dokonał on aż tylu zbrodni. Na pierwszym procesie w 2015 r. skazano go na dożywocie za 22 zabójstwa dokonane w latach 1994-2000.

Nie trafił jednak do więzienia – nadal przebywa w izolatorze śledczym w Irkucku, gdyż z pedantyczną wręcz regularnością sam ujawnia swoje kolejne zbrodnie. Śledczy muszą za każdym razem szukać kolejnych zwłok, zbierać zeznania świadków i dowody – bez tego rozpoczęcie następnego procesu jest niemożliwe.

Na razie policja oskarżyła go jeszcze o 47 zabójstw – podaje agencja TASS. Tymczasem on przyznał się już do 59-ciu i wiele wskazuje, że to jeszcze nie koniec. „Pobiłem rekord Andrieja Czikatiło” – chwalił się jakiś czas temu, przypominając największego w czasach sowieckich seryjnego mordercę, pedofila, nekrosadystę i kanibala, któremu zarzucano 56 mordów.

„Wzorowy funkcjonariusz, świetny kolega, dobry ojciec córki” – tak zgodnie charakteryzują go dawni koledzy – policjanci z posterunku. Nikt nie podejrzewał, że skrywa on swoją drugą mroczną naturę. Tymczasem śledztwo ustaliło już, że swoich zbrodni dokonywał także w godzinach służbowych.

Pytany o motywy mówi, że wszystkiemu winna była żona. Pewnego dnia w 1992 r. wrócił wcześniej do domu i znalazł w koszu na śmieci dwie zużyte prezerwatywy. Zdrada żony miała u niego spowodować taki szok, że po upływie 2-ch lat zaczął zabijać. „Nie usprawiedliwiam się, ale to był bodziec, który mnie popchnął” – mówi w wywiadzie dla „Komsomolskiej Prawdy”.

Popkow przyznaje, że najpierw chciał zabić żonę, ale przecież „nie można krzywdzić bliskich”. „Każdego ranka jak tylko się obudziłem, biegłem do jej łóżka, żeby sprawdzić czy jej przypadkiem wieczorem nie zabiłem. Nawet przestałem pić, żeby po pijaku tego nie zrobić” – mówi. Zaczął jednak zabijać inne kobiety.

Młodszy sierżant przez 18 lat wodził całą policję za nos. Zdarzało się, że przyjeżdżał służbowo na miejsce kolejnych swoich zbrodni z ekipą śledczą. W 1998 r. odszedł ze służby. Pracował jako ochroniarz, a potem dealer samochodów.

Co prawda, już dawno jedna z ofiar, której udało się przeżyć zeznała, że „napadł na nią policjant”, ale uznano, że „pomieszało jej się w głowie” z powodu szoku. Na jego trop policję naprowadził dopiero fakt, że na miejscu zbrodni nigdy nie pozostawiał żadnych śladów – widać było wyraźnie, że zabójca zna się na kryminalistyce.

Zanim jednak go schwytano musiano przebadać spermę aż 3,5 tys. funkcjonariuszy policji i różnych służb. „Zgubił mnie rozwój technologii. Jestem człowiekiem z poprzedniej epoki. Nie podejrzewałem, że z czasem będzie możliwe takie badanie DNA” – przyznaje.

„Istnieje ponad 20 typów seryjnych zabójców i trudno jest od razu ustalić z jakim mamy akurat do czynienia” – przyznaje były śledczy rosyjskiej prokuratury do zadań specjalnych Nikołaj Kitajew. Według niego, łatwiej jest schwytać tych, którzy zachowują się jak szaleńcy – oligofrenów, którymi rządzi jedynie silny popęd seksualny.

Takich ludzi często cechuje lubieżne spojrzenie i odruch zacierania rąk. Ale kiedy zabójca jest elegancko ubrany, pachnie dobrymi perfumami i zachowuje się skromnie, niejedna dziewczyna daje się nabrać. Zmiana następuje w nim nagle i jest dla ofiary kompletnym zaskoczeniem. Naprawdę uważajcie na oferty od nieznajomych” – radzi kobietom policyjny ekspert.

Czytaj także: Ostateczna kapitulacja FBI. Największa zagadka kryminalna USA pozostanie nierozwiązana

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: