Trump_handel

Koniec wolnego handlu na świecie! Trump się wycofuje, Chiny zacierają ręce

By Dział: Gospodarka i Pieniądze Polityka | 23 stycznia 2017

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał dekret o wycofaniu się USA z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu TPP. Negocjowana od 7 lat umowa miała stworzyć największą na świecie wolną strefą handlową.

Podpis Trumpa oznacza formalne rozpoczęcie procesu wycofania USA z tego porozumienia. „To wielka sprawa dla amerykańskich robotników” – uzasadnia Trump, który już w kampanii wyborczej zapowiadał wycofanie się z umowy, gdyż – jego zdaniem – byłaby ona niekorzystna dla amerykańskiej gospodarki.

Jednak zdaniem ekspertów, w rzeczywistości korzyści z wycofania się z umowy będą dla amerykańskiej gospodarki dość iluzoryczne – dotyczyłaby ona bowiem importu USA na sumę 980 mld USD i eksportu na sumę 905 mld USD, więc faktycznie zyski i straty równoważyłyby się. Łącznie miała doprowadzić do ograniczenia ceł na 18 tys. towarów.

Natomiast w dłuższej perspektywie powstanie potężnego bloku handlowo – gospodarczego, skupiającego 12 państw w regionie Oceanu Spokojnego (oprócz USA, także Kanadę, Meksyk, Japonię, Australię, Nową Zelandię, Chile, Peru, Singapur, Malezję, Brunei i Wietnam) i wytwarzającego łącznie 1/3 PKB świata stałoby się poważnym zagrożeniem dla gospodarki Chin.

Nic więc dziwnego, że ta pierwsza strategiczna decyzja Trumpa w jego prezydenturze wzbudza przede wszystkim wielką radość w Pekinie. Wycofanie się z TPP to jednak dopiero początek handlowych decyzji Trumpa. Zapowiedział on bowiem, że będzie także chciał zmienić umowę o Wolnym Handlu w Ameryce Północnej NAFTA, obejmującą USA, Kanadę i Meksyk.

W praktyce przesądzony jest już chyba w tym momencie również los negocjacji Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską o Transatlantyckiej Strefie Wolnego Handlu i Inwestycji (TTIP). Rozmowy na linii Waszyngton – Bruksela w tej sprawie rozpoczęto za prezydentury Baracka Obamy, ale projekt natrafił na opór także w Europie.

Plany stworzenia tej strefy USA-UE krytykowała od początku Rosja. Teraz więc będzie ona teraz kolejnym po Chinach beneficjentem nowej polityki gospodarczej Trumpa.

Czytaj także: Indeks Big Maca nie kłamie? Dolar powinien być po 1,90 PLN!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: