muzlmanki_protest

Tysiące muzułmanek żąda w Wiedniu chodzenia w burkach. „Zabronicie nam? To usuńcie też krzyże!” (WIDEO)

By Dział: Społeczeństwo | 6 lutego 2017

Po właśnie lewicy potrzebni byli w Europie muzułmanie.

3 tys. muzułmanek przeszło ulicami stolicy Austrii demonstrując przeciwko planowanemu zakazowi noszenia burek – ich tradycyjnego okrycia głowy zasłaniającego całą twarz oprócz oczu. Wprowadzenie od przyszłego roku zakazu noszenia burek w miejscach publicznych zapowiedział w ubiegłym tygodniu austriacki rząd.

Zdaniem muzułmanów, jest to gwałcenie ich tradycji i religii oraz łamanie praw osobistych. „Nie – rasizmowi i seksizmowi!”, „Islamofobia nie jest wolnością” i „Hidżab to moja prywatna sprawa” – napisały muzułmanki na swoich transparentach. Tłum skandował: „Jesteśmy tu i będziemy głośno bo kradniecie naszą wolność!”.

Do protestu dołączyli też muzułmańscy mężczyźni oraz liczne grupy lewackie, które przyszły zaprotestować „przeciwko Trumpowi” i „antymuzułmańskiemu rasizmowi”.

Przypomnijmy, że kanclerz Austrii Christian Kerr, oprócz zakazu noszenia burek zapowiedział też, że imigranci będą mieli obowiązek przez rok uczęszczać na lekcje języka niemieckiego. W przeciwnym razie nie dostaną zasiłków. Będą też musieli po pewnym czasie przejść test, czy uznają austriacki system wartości i asymilują się w społeczeństwie.

Rządząca Austrią koalicja centrowej Partii Ludowej i socjaldemokratów zdecydowała się na te rozwiązania, aby odebrać przynajmniej część argumentów rosnącej w siłę skrajnie prawicowej Partii Wolnościowej, która głosi hasła antyimigranckie i oskarża rząd o bezradność wobec napływu muzułmanów.

Tymczasem muzułmańska deputowana Muna Duzdar z Partii Socjaldemokratycznej zażądała, aby w przypadku wprowadzenia zakazu noszenia burek, rząd polecił też usunięcie krzyży w szkołach i zabronił ich noszenia przez urzędników publicznych.

Przypomnijmy, że Austria jest krajem w większości katolickim, ale wśród 8,7 mln mieszkańców jest już 600 tys. muzułmanów.

Zakaz noszenia burek w miejscach publicznych wprowadziło wcześniej kilka krajów europejskich. Francja i Belgia zrobiły to jeszcze w 2011 r., a niedawno Holandia. Za wprowadzeniem zakazu opowiedziały się też władze Niemiec i nawet sama kanclerz Angela Merkel.

Czytaj także: Skandal we Francji! „Peugeot zamyka fabrykę z powodu nadmiernych modłów do Allaha”

Przypominamy, że możesz teraz szybko i wygodnie przeglądać sześć polskich serwisów informacyjnych na raz na nowej platformie 5Portali+1.

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow