wodka_otrucie

Po 3,50 zł za każde życie? Kuriozalny wyrok dla wódczanego truciciela z Ukrainy

By Dział: Przestępczość i Terror Społeczeństwo | 15 lutego 2017

Swoim przemyconym z Rosji metanolem uśmiercił 73 osoby. Ile za to dostał?

Sąd w Charkowie wydał wyrok na mężczyznę, który sprowadził z Rosji na Ukrainę ponad 5 tys. litrów metanolu. Ofiarami trucizny sprzedawanej w sklepach jako „legalna wódka”, padło w całym kraju co najmniej 150 osób, z których 73 zmarły.

Sąd wymierzył oskarżonemu jedynie grzywnę w wysokości 1700 hrywien, czyli równowartość 260 PLN, zatwierdzając ugodę w tej sprawie zawartą między nim a prokuratorem. Mężczyznę uznano winnym jedynie przemytu i nielegalnego zbytu alkoholu, nie stawiając mu nawet zarzutu masowego zabójstwa.

Zdaniem ukraińskiej prokuratury, „nie ma żadnych dowodów na to, że oskarżony sprzedając sprowadzony metanol mieszkańcowi Charkowa, który produkował z niego „wódkę” wiedział, iż takie właśnie ma być przeznaczenie tego surowca”. On sam twierdzi, że myślał, iż metanol ma służyć do produkcji płynu do szyb.

Po tym kuriozalnym wyroku rodziny ofiar zatrutej wódki mają jedynie nadzieję, że 11 pozostałych osób zamieszanych w ten proceder zostanie potraktowane surowiej. One nie będą raczej w stanie udowodnić, że „nie wiedziały co robią”.

„To ludzie, którzy bezpośrednio przygotowywali alkohol i sprzedawali go w sklepach. Nawet kiedy zaczęły umierać pierwsze ofiary i o sprawie zrobiło się głośno, nie wstrzymali sprzedaży” – podkreśla ukraińska służba podatkowa, która prowadzi śledztwo.

Oskarżeni tłumaczą jednak, że myśleli, iż „wystarczy metylak przepuścić przez marlę i będzie OK” – poinformował szef ukraińskiej policji kryminalnej Wadim Trojan.

Przypomnijmy, że pierwsza fala zgonów w wyniku spożycia skażonej „wódki” na Ukrainie miała miejsce 22 września 2016 r. w Obwodzie Charkowskim. Potem „epidemia” przeniosła się także do innych obwodów, dokąd trafiał alkohol. Ukraińskie służby nie były w stanie szybko go wytropić i wycofać ze sklepów.

Pisaliśmy o tym w artykule „Biała śmierć” kosi Ukraińców bardziej niż wojna w Donbasie! Nie są w stanie tego zatrzymać. Łącznie w obwodach Charkowskim, Donieckim, Ługańskim, Żytomierskim, Mikołajowskim, Zaporoskim i Dniepropietrowskim zatruło się co najmniej 150 osób, a 73 zmarły.

Ile tak naprawdę osób straciło zdrowie trudno jednak dokładnie ustalić, gdyż część z nich prawdopodobnie nie zgłosiła się do szpitali, a w przypadku innych lekarze mogli nie skojarzyć późniejszych dolegliwości z metanolem.

Dodajmy, że fala śmiertelnych zatruć alkoholowych miała też miejsce w Rosji. Czytaj: Morderczy głóg! Masowe zgony

Czytaj także: Rosjanie odkryli raj na Ziemi: płyn kosmetyczny „Ogórek” lepszy niż wódka

Reporters.pl

Powiązane artykuły

ObserwujObserwuj