tygrysy_dron

Tygrysy syberyjskie strąciły drona! Może i spaślaki, ale dały radę… (WIDEO)

By Dział: Ciekawostki W popularnych | 24 lutego 2017

Oto co się dzieje kiedy startujesz do tygrysów z nowoczesną technologią.

Spasione drapieżniki w ZOO prowincji Heilongjiang na północy Chin najwyraźniej trochę się nudziły. Wałęsały się po terenie i polegiwały sobie na śniegu. W pewnym momencie wypatrzyły jednak drona i uznały, że latający intruz nie ma prawa zakłócać im wypoczynku.

Rozpoczął się ekscytujący pościg. Tygrysy wytrwale goniły samolot, aż w końcu jakiś sprawny dwulatek strącił go celnym trafieniem łapy. Sterujący dronem z kamerą pracownicy ZOO stracili kontakt z maszyną.

Oczywiście w pierwszej kolejności tygrysy zaczęły sprawdzać, czy nie da się tej zdobyczy zjeść. Niestety, w odróżnieniu od prawdziwego ptaka dron zaczął nagle dymić i parzyć, co wprowadziło w tygrysich szeregach duże zamieszanie.

Ale i tak poszarpały go na kawałki. Kiedy pracownicy ZOO przybyli na miejsce zabezpieczonym pojazdem mogli już tylko pozbierać resztki swojego aparatu.

Po co pracownicy ZOO wysyłają drony w pobliże tygrysów? Nie chodzi tylko o filmowanie. Przede wszystkim jest to sposób na odchudzenie spasionych tygrysów poprzez prowokowanie ich do biegania, żeby zrzuciły trochę kalorii.

Co prawda na zimę zawsze przybierają one na wadze, a na wiosnę trochę schudną i wrócą do formy, ale nadwaga chińskich tygrysów i tak przekształciła się ostatnio w międzynarodowy skandal, kiedy w mediach na całym świecie pojawiły się nagrania tych zapasionych zwierząt, które możecie zobaczyć na drugim filmie.

Zobacz także: Sum zjada swojego koleżkę z akwarium takiego jak on sam (WIDEO).

Teraz możesz szybko i wygodnie przeglądać aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz na nowej Platformie 5Portali+1.

Reporters.pl

Powiązane artykuły

ObserwujObserwuj