Erdogan_prezydent_Turcji

Turcja zrywa relacje z Holandią! Wyzywa od „chamów” i grozi zalaniem imigrantami

By Dział: Polityka | 14 marca 2017

Tureckie władze wydaliły ambasadora Holandii i zawiesiły kontakty dyplomatyczne w zemście za niewpuszczenie do tego kraju tureckich ministrów.

Holenderskiemu ambasadorowi nie pozwolono wrócić z urlopu do pracy w Turcji – donoszą agencje powołując się na komunikat tureckiego wicepremiera Numana Kurtulmusza po posiedzeniu rządu. W praktyce jest to równoznaczne z wydaleniem.

Nie wpuścimy ambasadora, zanim Holandia nas nie przeprosi za niewpuszczenie do siebie naszych ministrów – zapowiadają władze w Ankarze. „To było chamstwo nie do pogodzenia z normami demokracji i prawami człowieka. Obronimy naszą godność, a Holandia będzie cierpieć. Jej rasizm i faszyzm nie przyniosą jej korzyści” – grzmi turecki wicepremier.

Jednocześnie władze Turcji rozwiązały międzyparlamentarną grupę turecko – holenderską, zawiesiły wszystkie kontakty na wyższym szczeblu, odwołały wszystkie imprezy dwustronne i spotkania ministrów i zapowiedziały, że nie przepuszczą nad swoim terytorium żadnych samolotów z holenderskimi politykami lub dyplomatami na pokładzie.

Przypomnijmy, że konflikt obu krajów wybuchł w sobotę 11 marca gdy Holendrzy nie pozwolili na lądowanie samolotu z szefem tureckiej dyplomacji Mevlutem Cavusoglu i wydalili do Niemiec turecką minister ds. rodziny i polityki społecznej Fatmę Betul Sayan.

Nie pozwolono im tym samym na udział w planowanych wiecach w Holandii, na których ministrowie ci mieli przekonywać mniejszość turecką do poparcia planowanej przez prezydenta Turcji Recepa Erdogana autorytarnej reformy konstytucyjnej. Doprowadziło to do gwałtownych zamieszek wywołanych w Rotterdamie przez Turków.

Tymczasem – jak podaje Reuters – solidarność z Holendrami wyraził kanclerz Austrii Christian Kern. On również zapowiedział, że nie wpuści tureckich ministrów na wiece w Austrii, gdzie mieszka jeszcze więcej Turków niż w Holandii. „Dołożymy wszelkich starań, żeby przeszkodzić wjazdowi ministrów ze względów bezpieczeństwa” – wyjaśnił kanclerz.

Równolegle zaostrza się konflikt Turcji z Niemcami. Kanclerz Angela Merkel odrzuciła jako „absolutnie nie do przyjęcia” wypowiedź Erdogana, który nazwał Holandię krajem „niedobitków nazizmu i faszystów”. Wcześniej zresztą podobne inwektywy „poleciały” też z ust tureckiego prezydenta pod adresem Niemiec.

Z kolei szef NATO Jens Stoltenberg wezwał Turcję i Holandię do uspokojenia napięcia i wzajemnego szacunku – w końcu oba kraje są przecież członkami Sojuszu. Komisja Europejska apeluje do Turcji aby powstrzymała się od zaogniania sytuacji.

Jednak turecki minister ds. kontaktów z UE Omer Celik zignorował te apele i zagroził, że Turcja dokona „przeglądu” zawartego rok temu porozumienia z UE, na mocy którego jest zobowiązana – w zamian za pieniądze z Unii – do wstrzymywania napływu uchodźców do Europy. Innymi słowy – zagroził ponownym zalaniem UE imigrantami.

Czytaj także: Merkel aż podskoczyła! „Niemcy, jesteście nadal jak naziści”

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: