Sudan_dzieci

Czarna Apokalipsa! W Sudanie Południowym trwa totalna rzeź dzieci i kobiet (FOTO)

Na oczach świata doszło do potwornego ludobójstwa i okrucieństwa – alarmuje organizacja Save the Children.

We wtorek opublikowała ona relacje przerażonych tysięcy uciekinierów, którzy schronili się w sąsiedniej Ugandzie – donosi Reuters. Ci, którzy przeżyli, są wycieńczeni i skrajnie przerażeni. To, co z trudem potrafią opowiedzieć przechodzi jakiekolwiek wyobrażenia o człowieczeństwie.

Cały ogarnięty wojną domową chrześcijański kraj jest jedną wielką sceną mordu i tortur. Wojsko wdziera się do domów, wyciąga ludzi i dokonuje masowych egzekucji nożami i maczetami. Podrzynają gardła kobietom i niemowlętom, żywe dzieci przywiązują do martwych matek i topią w rzekach.

Sudanscy_uchodzcy

To właśnie dlatego wśród 700 tys. uciekinierów w Ugandzie 90 proc. to kobiety z dziećmi. Niemal wszystkie one były świadkami mordów na swoich krewnych – rodzicach, rodzeństwie. Mały chłopiec opowiada, że jego ojca powieszono, a jego zmuszono, żeby na to patrzył.

„Wiele razy widziałam jak żołnierze przywiązują sznurkiem dzieci do trupów matek i wrzucają do rzeki. Zabijają wszystkich po kolei. Używają noży, żeby oszczędzać amunicję” – mówi 31-letnia Sylwia. Uciekła do Ugandy z jakąś 2-letnią dziewczynką, którą znalazła rozebraną do naga w rowie koło drogi, cierpiącą z powodu upału i pragnienia.

uchodzcy_Sudan1

Inne kobiety opowiadają o masowych gwałtach i torturach. Uciekinierka z miasta Ei mówi, że żołnierze zabili jej męża i dzieci, w tym 3-miesięczne niemowlę. 14-letnia Dżoj uciekła w 8-ym miesiącu ciąży. Ukryła się kiedy wojsko weszło do jej miasta. Widziała jak dokonano rzezi.

„Świadectwa zbrodni, które do nas docierają, są bardzo straszne” – przyznaje Pete Walsh, szef sudańskiego wydziału organizacji Save the Children. Nie publikujemy zdjęć z tych rzezi – są one zbyt drastyczne. Można je znaleźć w Internecie.

sudan

Jak zapewne czytelnicy pamiętają, wojna domowa w Sudanie Południowym wybuchła w 2013 r., dwa lata po ogłoszeniu niepodległości i oddzieleniu się od muzułmańskiego Sudanu na północy. Poprzedziły to dwie kolejne wojny domowe trwające łącznie 40 lat z wieloma milionami ofiar.

Teraz bratobójcze walki rozpoczęły się po tym jak prezydent Salva Kiir Mayardit – katolik z plemienia Dinka (po lewej) – wyrzucił wiceprezydenta Rieka Machara z plemienia Nuera (w środku), który według jednej wersji chciał go obalić w zamachu stanu, a według innej – tylko wystartować w najbliższych wyborach. To właśnie głównie siły rządowe dokonują obecnej krwawej masakry.

sudan_prezydent_zbrodnie

Wojna domowa doprowadziła do największej w Afryce katastrofy humanitarnej. W lutym br. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła, że w Sudanie Południowym rozpoczął się masowy głód. Do lipca br. bez jakichkolwiek źródeł żywności pozostanie tam 5,5 mln ludzi, czyli połowa mieszkańców kraju – alarmuje ONZ. Organizacje humanitarne nie mogą tam wjechać aby ich ratować.

Sudan Południowy – najmłodsze państwo świata – zamieszkuje ponad 200 grup etnicznych, na ogół skłóconych. 60 proc. ludności to chrześcijanie, a 30 proc. wyznaje różne kulty plemienne. Każdy, kto chce przynajmniej minimalnie pomóc głodującym i cierpiącym dzieciom z tego regionu może skontaktować się z biurem UNICEF Polska.

Czytaj także: Czarny faszyzm! Prezydent wzywa do rabunku ziem białych. „Nowa wojna rasowa”

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: