wszczepianie_chipa

Znamię Bestii? Zaczęli wszczepiać obywatelom podskórne chipy!

„To wszystko dla waszego dobra”. Zaczęło się?

Szwedzka firma Epicenter zaczęła wszczepiać swoim 700 pracownikom podskórny układ elektroniczny – donosi BBC. Implant wielkości ziarnka ryżu wszczepiany jest między kciukiem a palcem wskazującym. „To dla waszego dobra, będziecie zadowoleni” – zapewniają pomysłodawcy chipowania obywateli.

Przeznaczenie chipa NFC (Near Field Communication) jest dość niepozorne – ma pomóc wygodniej otwierać drzwi do firmy zabezpieczone kodem. Teraz nie trzeba go zapamiętywać, ani nosić ze sobą breloczka z chipem. Wystarczy przyłożyć dłoń.

Jak podaje BBC, zestaw pozwalający się „samozachipować” kosztuje tylko 100 dolarów, a sam zabieg jest szybki i boli jak zwykły zastrzyk. W przyszłości taki implant będzie też można przeprogramować przy pomocy smartfona i wtedy pozwoli on np. na uruchamianie aplikacji i urządzeń biurowych lub otwieranie stron zabezpieczonych hasłem.

Docelowo rozwiązanie to będzie używane także do płacenia – już teraz można w ten sposób kupować napoje w firmowych automatach. Działa to jak płatnicza karta zbliżeniowa, tylko zamiast karty jest sama dłoń.

„Musimy przygotować się na dzień kiedy wszyscy zostaniemy zaczipowani” – tłumaczy zasadność swojego pomysłu Hannes Sjoblad z Biohacking Group. Jego zdaniem, już wkrótce chipy zaczną wszczepiać ludziom wielkie korporacje i urzędy podatkowe, a nawet będą je proponować Google czy Facebook.

W tym kontekście warto chyba przypomnieć cytat z Apokalipsy św. Jana: „(…) wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii (…)”.

Czytaj także: Przełom w teleportacji! Uczeni dokonali „kwantowego przeskoku cząsteczek”

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: