Lukaszenka_waszczykowski

Saryusz-Wolski: nie wolno dawać pieniędzy Łukaszence!

By Dział: Polityka | 13 kwietnia 2017

Sankcji też nie trzeba było znosić.

Europa wykazała się naiwnością i po raz kolejny popełniła błąd w swojej polityce wobec Białorusi – ocenia polski eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski w rozmowie z Telewizją Biełsat. Przypomina, że białoruski reżim znowu zaczął robić to, co zawsze – aresztuje działaczy opozycji i brutalnie pacyfikuje protestujących ludzi.

„To oczywiście zasługuje na potępienie i współczuję wszystkim, których to dotknęło. Ale tego należało oczekiwać i nie ma w tym nic nowego, gdyż Łukaszenka zawsze tak postępował. Kiedy miał otrzymać pieniądze z Zachodu robił się życzliwy, a gdy tylko je dostawał – znowu wsadzał ludzi do więzień i wysyłał OMON przeciwko pokojowym demonstrantom” – zauważa Saryusz-Wolski.

Jego zdaniem, Europa po raz kolejny wykazała się naiwnością wobec Łukaszenki. Trzeba było najpierw poczekać aż dokona on jakiegoś postępu w kwestii przestrzegania praw człowieka, a dopiero potem znosić sankcje i dawać mu pieniądze. A nie odwrotnie – uważa polityk.

Dziennikarze zadali też Saryuszowi-Wolskiemu „odwieczne” pytanie: co w tej sytuacji może zrobić Europa, oprócz tradycyjnych wezwań do zaprzestania represji i kolejnych rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie Białorusi.

„Obecnie nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie. Można powiedzieć, co Europa mogła zrobić. Mogła nie znosić sankcji, mogła nie spieszyć się z dawaniem pieniędzy. Ale teraz może już tylko wyrażać swoje zaniepokojenie i potępienie, z którego nic nie wynika” – przyznaje polski eurodeputowany.

„Kiedy Łukaszenka i jego administracja otrzymują pieniądze z Unii Europejskiej mamy minutę odwilży. A potem znowu mamy to samo” – ocenia Jacek Saryusz-Wolski.

Czytaj także: Realpolitik czy realidiotik? O co nam właściwie chodzi z Białorusią?

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: