kradziez

Na Białorusi rąbnęli 270 tys. USD z… milicyjnego sejfu! Ukraińcy?

By Dział: Przestępczość i Terror | 19 kwietnia 2017

Ktoś w biały dzień okradł zarząd milicji Aleksandra Łukaszenki.

Z sejfu Głównego Zarządu ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną na ulicy Rewolucyjnej w Mińsku zrabowano 269.150 dolarów – podaje niezależny portal białoruski Karta97. Białoruskie MSW i Komitet Śledczy wstydliwie milczą.

Sprawa kradzieży pewnie w ogóle nie wyszłaby na jaw, gdyby białoruskie służby nie zwróciły się o pomoc w ujęciu sprawcy do policji ukraińskiej, a ta – zgodnie z procedurą – nie opublikowała tego wniosku ze szczegółami na swojej stronie informacji prawnej.

Nikt nie wie jakim cudem ktoś zrabował ponad ćwierć miliona dolarów z pilnie strzeżonego budynku, naszpikowanego kamerami monitoringu, bramkami i dyżurującymi funkcjonariuszami. Wiadomo tylko, że 7 stycznia pieniądze w sejfie były, a 8 stycznia – już nie.

Na podstawie sygnału z komórki nieznanego sprawcy udało się jedynie ustalić, że bezpośrednio po kradzieży zbiegł on na Ukrainę, stamtąd do Rumunii, a potem wszelki ślad po nim zaginął.

Co ciekawe, dokładnie taką samą sumę jaka zniknęła z sejfu białoruskiej milicji – 269.150 dolarów – tydzień wcześniej skonfiskowała ona w jednej z tamtejszych firm turystycznych za machinacje finansowe. Informował o tym oficjalnie niejaki Andriej Urazow – przedstawiciel Zarządu ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną.

Tymczasem Euroradio, które najwyraźniej wykazuje się w tym śledztwie większą sprawnością niż sama milicja, wygrzebało na jednym z białoruskich portali ogłoszeniowych Flagma.by następujący anons:

„Andriej Urazow, lat 40, z Mińska, podpułkownik z doświadczeniem pracy jako pełnomocnik ds. specjalnych Głównego Zarządu Walki z Przestępczością Zorganizowaną szuka pracy w charakterze szefa służby ochrony”. Ogłoszenie pojawiło się 17 lutego br. – nieco ponad miesiąc od kradzieży na posterunku.

Dziennikarzom nie udało się jednak porozmawiać z samym Urazowem – milicja potwierdza wprawdzie, że nadal on w niej pracuje, „ale chwilowo jest na zwolnieniu lekarskim”.

Czytaj także: Białoruska milicja oskarża studenta-opozycjonistę o teleportację!

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Podziel się z innymi: