Nie potrzebuje lotniska, ani pilota. I w dodatku nie zanieczyszcza środowiska.

Pasożytniczy sobowtór wrósł jej w organizm. Życie uratowała jej niesamowita operacja w Szpitalu Dziecięcym Monash w Melbourne.

Bioinżynieria, która dała uśmiech niepełnosprawnemu dziecku.

Potężne pulsujące uderzenia następują bardzo wolno.

Technika przestała iść naprzód. Zaczęła galopować. Większość z tych rzeczy można już kupić.

Nagranie z obserwatorium astronomicznego w Omanie lotem rakiety obiegło media na całym świecie.

Substancja ta zamiast ciężaru ma „antyciężar”. Prawu Newtona już dziękujemy?

Laborant wbiegł z krzykiem do biura prof. Petera de Keizera: „Stare myszy zamieniły się w młode! Odrosły im włosy! To niesamowite!” Teraz czas na ludzi.