Ambasador Rosji przy ONZ Witalij Czurkin zmarł nagle na atak serca w swoim biurze w Nowy Jorku – donosi New York Post.

Być może już za miesiąc napływ muzułmańskich imigrantów do Holandii zostanie całkowicie powstrzymany.

Nie takiego przyjęcia spodziewała się lewicowa premier prowincji Ontario Kathleen Wynne, która poszła do meczetu, żeby okazać „solidarność feministek z muzułmanami” i mówić o równości kobiet i mężczyzn – donoszą kanadyjskie media.

Władze w Moskwie uznały faktycznie separatystyczne republiki za pełnoprawne podmioty mogące wydawać obywatelom paszporty i wszelkie inne dokumenty.

„Donald Trump i USA powinny być nam wdzięczne, że wydajemy na imigrantów 40 mld euro” – oświadczył minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel.

Tysiące ludzi wyszły na ulice białoruskiej stolicy protestując przeciwko polityce socjalnej Aleksandra Łukaszenki.

Zdumiewającą wersję przyczyny zamordowania w Malezji brata Kim Dzong Una podaje „Washington Post”.

I nie tylko w tej sprawie miłość do „braci – Białorusinów” nagle w Rosji zgasła – wyniki sondażu zdumiewają.

Kreml jest głęboko rozczarowany nowym amerykańskim prezydentem i uważa, że zawiódł pokładane w nim przez Rosję nadzieje – donoszą źródła w Moskwie.

Pierwszy przywódca niepodległej Litwy Vytautas Landsbergis ostrzegł prezydenta Białorusi, że zginie, jeśli nie zmieni swojej polityki.

Jeśli kraje członkowskie Sojuszu nie zwiększą swoich wydatków na obronność do końca tego roku to administracja Donalda Trumpa „ograniczy swoje zaangażowanie” na rzecz NATO – ostrzegł amerykański Sekretarz Obrony Jim Mattis.

W akcie desperacji władze i ekonomiści bankrutującej Grecji proponują wyjście kraju ze strefy euro i wprowadzenie jako waluty amerykańskiego dolara, aby uwolnić się od dominacji finansowej Niemiec.

„Co łączy dziś w Rosji zarówno Iwana, jak Mohameda? Możliwość podpie*olenia czegoś na krzywy ryj” – oświadczył Denis Woronienkow, były deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej.

Prezydent Turkmenistanu Gurbanguły Mjalikgulyjewicz Berdymuhamedow właśnie został wybrany na kolejną 5-letnią kadencję. Dostał 98 proc. głosów. W kraju głód. Ale przywódca nie traci fantazji!