A miało być tak pięknie. Dekret Władimira Putina z lipca 2015 r. o rezygnacji z używania systemów operacyjnych Microsoft i Apple i zastąpienia ich rodzimą rosyjską produkcją wywołał entuzjazm rosyjskich „patriotów”. Zakończyło się wielką klapą.

Musiał być naprawdę nieźle wkurzony i swoją złość wyładował na sprzedawanych w sklepie iPhonach oraz sprzęcie komputerowym, zadając dotkliwe straty.

Chodzi o równowartość 14,5 mld USD. Nawet dla tak wielkiego producenta iPhonów i oprogramowania jest to suma olbrzymia – równowartość niemal 40 proc. rocznego zysku netto tej firmy w 2014 r.

W USA wykryto zupełnie nieznane dotychczas zaawansowane oprogramowanie szpiegowskie pozwalające hakerom przejąć całkowitą kontrolę nad iPhonami na całym świecie – zaalarmowali w czwartek eksperci bezpieczeństwa komputerowego.

„Wartość rynkowa” całej Rosji to obecnie 276 miliardów USD – o 15% mniej niż Facebooka. Zarazem to 2,5 raza mniej niż wartość amerykańskiej korporacji Apple. Śmierć putinowskiej Rosji jest już przesądzona. Wskazują na to nieubłagane fakty. Oto kilka z nich.