Zaledwie pół roku minęło od zakończenia Letnich Igrzysk Olimpijskich w brazylijskim Rio de Janeiro. Pozostały gnijące resztki snu o świetności, która trwała tylko 16 dni.

To był pierwszy lot pani pilot. I – niestety – ostatni. W sieci pojawiło się nagranie ostatnich chwil przed startem samolotu boliwijskich linii LaMia, który rozbił się 28 listopada w Kolumbii. Przypomnijmy, że zginęła w nim niemal cała drużyna brazylijskiego klubu piłkarskiego ACF.

Dramatyczne sceny rozegrały się przed wejściem do sklepu jubilerskiego.

Początkowo wyglądało to na zwykły bunt więźniów, ale wkrótce potem w więzieniu Agricola de Monte Cristo rozegrały się wydarzenia mrożące krew w żyłach.

Robotnicy na budowie tamy zamarli z przerażenia kiedy po odpaleniu ładunku wybuchowego w jaskini Altamira na północy Brazylii zobaczyli, co zaczyna wypełzać w ich kierunku.

Barykady w centrum miasta i walki z policją – 12-milionowe Sao Paulo stało się w nocy widownią gwałtownych zamieszek wywołanych przez zwolenników prezydent Dilmy Rousseff, którą w środę parlament tego kraju usunął ze stanowiska. Czy Brazylii grozi wojna domowa?

To jest przewrót państwowy – ostrzega lewicowa prezydent Brazylii Dilma Rousseff, którą w środę parlament tego kraju usunął ze stanowiska za ukrywanie złego stanu finansów publicznych, łamanie konstytucji i przestępstwa kredytowe.

Wyemitowany przez brytyjski „Channel 4” trailer zbliżającej się paraolimpiady w Brazylii w ciągu zaledwie 6 dni obejrzały już na Youtube prawie 2 mln ludzi.

Krwawe preludium tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Brazylii. Można powiedzieć, że jaguar zrobił swoje – jaguar może odejść…

Czegoś takiego Brazylia jeszcze nie widziała, choć jej mieszkańcy przywykli już do codziennych doniesień o zbrodniach i gwałtach.