Wstrząsające nagranie brutalnej egzekucji na Filipinach.

Duńska policja schwytała i postawi przed sądem pedofila wszechczasów. Ale jego kumple go wyciągną?

Do niedawna jeden z najbliższych sojuszników USA na Dalekim Wschodzie otwarcie przeszedł na stronę Rosji.

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte oficjalnie zerwał ze Stanami Zjednoczonymi i zamierza wspólnie z Chinami i Rosją „wystąpić przeciwko całemu światu”.

Rodrigo Duterte nie bawił się w dyplomację i krytykę pod swoim adresem ze strony Parlamentu Europejskiego skwitował na konferencji prasowej krótko: „F..ck you!”, dodając do tego powszechnie znany gest.

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte zażądał opuszczenia jego kraju przez amerykańskich marines stacjonujących na jednej z filipińskich wysp – podaje Reuters.

Kiedy niedawno pisaliśmy o drastycznych metodach walki z narkotykami zastosowanej przez prezydenta Filipin sami nie bardzo wierzyliśmy, że to się może udać. A jednak! Setki tysięcy dilerów – wielkich i drobnych – poddało się władzom, żeby uniknąć śmierci z rąk „nieznanych sprawców”.

W Hadze zapadł wyrok, który dla Pekinu oznacza utratę praw do Morza Południowochińskiego – akwenu, przez który przepływa jedna trzecia handlu morskiego całego świata. Filipiny, które były stroną pozywającą, triumfują. Czy Chińczycy pogodzą się z tą decyzją? Czy w regionie może wybuchnąć wojna?

Blady strach padł na handlarzy narkotyków. Tak radykalnej metody zwalczania mafii demokratyczny świat jeszcze nie widział. Prezydent zaczął po prostu… masowo zabijać dilerów.