Z „cywilizowanego państwa w środku Europy” uciekło przez 3 lata ponad 20 tys. Żydów, a od 2006 r. – 40 tys.

Szokujące zdarzenie opisują „Berchtesgadener Anzeiger” i „Merkur”.

Imigracyjne obozy za wschodnią granicą Polski? Wkrótce ruszą. Białoruś jak Turcja?

Lewica i mainstream mają problem za co atakować Austriacką Partię Wolnościową FPO, która raz po raz wychwala Izrael i piętnuje antysemityzm.

„Oto przykład wzorowej adaptacji imigrantów w naszym społeczeństwie” – cieszyli szwedzcy wolontariusze dając dwóm syryjskim „biznesmenom” uzbierane pieniądze na otwarcie szaszłykarni w Helsingborgu.

Pakistański kierowca taksówki w regionie Midlands porwał nastolatkę i zrobił z niej seksualną niewolnicę. Pomagała mu w tym cała rodzina. Nadal chodzą wszyscy na wolności.

Ich napór zagraża hiszpańskiej enklawie Ceuta po drugiej stronie Gibraltaru, na granicy z Marokiem.

Jakim trzeba być kretynem, żeby mieć pretensje do policji, iż zapewniła bezpieczeństwo, zapobiegając masowym rozbojom i gwałtom?

Po prostu zniknęli. W sytuacji elementarnego braku kontroli nad imigrantami trudno mówić o jakimkolwiek bezpieczeństwie.

To przygnębiające, że jedyną grupą w Niemczech, która jest w stanie zorganizować jakikolwiek protest przeciwko masowej przemocy ze strony imigrantów są neofaszyści.