Jeśli oni nadal żądają wiz od Polaków, Rumunów i Bułgarów – poniosą konsekwencje.

Szef Komisji Europejskiej i „wielki przyjaciel Polski” już niebawem może stracić swój brukselski stołek. Zarzuty o korupcję pod adresem Jeana-Clauda Junckera są bardzo poważne.

Chodzi o równowartość 14,5 mld USD. Nawet dla tak wielkiego producenta iPhonów i oprogramowania jest to suma olbrzymia – równowartość niemal 40 proc. rocznego zysku netto tej firmy w 2014 r.

„Dla Turcji w jej obecnym kształcie nie ma miejsca w Unii Europejskiej. Nie ma na to szans nawet w dłuższej perspektywie” – oświadczył szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Tymczasem władze w Ankarze w ferworze tropienia wrogów kraju oskarżyły Ukrainę o wspieranie terroryzmu wymierzonego w Turcję.

Służba antymonopolowa Komisji Europejskiej nałożyła na największych producentów ciężarówek sprzedawanych w Europie ogromną karę finansową za zmowę cenową z ich udziałem – podaje Reuters.