Władze w Mińsku nie pozwoliły kontynuować pracy na Białorusi trzem księżom katolickim z Polski – wynika z komunikatu Metropolity Mińsko-Mohylewskiego arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza. Polski MSZ można tylko zapytać: po co była ta cała fraternizacja z Łukaszenką, kiedy z góry było wiadomo, czym się to skończy?