Irak stracił kontrolę nad swoimi złożami i infrastrukturą na kurdyjskim terytorium.

Nagranie ze zdobytego przez Kurdów wschodniego przedmieścia Mosulu.

Władze Turcji dokonały masowych aresztowań działaczy kurdyjskich. To odwet za sobotnie zamachy bombowe koło stadionu w Stambule, w których zginęły 44 osoby, a 149 zostało rannych. Większość ofiar tych zamachów to tureccy wojskowi i policjanci.

Prezydent Turcji Recep Erdogan oskarżył Unię Europejską o wspieranie terroryzmu.

Niesamowite nagranie ze środka chałupniczego wozu bojowego Państwa Islamskiego, który wraz z innymi podobnymi pojazdami brawurowo szarżuje na umocnienia kurdyjskie.

Władze w Ankarze znalazły świetny sposób, żeby jeszcze bardziej rozdrażnić Stany Zjednoczone. W odpowiedzi dostały dwa szybkie ciosy z Brukseli i Paryża.

Wspierana przez Turcję Wolna Armia Syrii odbiła z rąk Kurdów z Syryjskich Sił Demokratycznych prawie 30 wsi i miejscowości w rejonie miasta Dżarablus i zmusiła ich do odwrotu za rzekę Sajur – dopływ Eufratu.

Turcja, Syria, Somalia, Kanada i Belgia – z całego świata nadeszły w piątek rano doniesienia o śmierci niewinnych ludzi.

Zaledwie kilkanaście godzin od rozpoczęcia przez Turcję operacji „Tarcza Eufratu” Wolna Armia Syrii pod osłoną tureckich czołgów zdobyła ostatni kontrolowany przez islamistów bastion na północy Syrii – 30-tysięczne miasto Dżarablus.

Tureckie czołgi, wspierane przez myśliwce F-16 i artylerię wjechały w środę rano na terytorium Syrii, atakując pozycje Państwa Islamskiego i bojowników kurdyjskich wzdłuż granicy – podaje agencja Reutera.

Rośnie liczba ofiar przerażającego zamachu na weselu w tureckiej prowincji Gaziantep przy granicy z Syrią. W sobotę późnym wieczorem impreza zbliżała się ku końcowi kiedy zamachowiec – samobójca odpalił bombę.

Potężny kurdyjski zamach zmiata bazę tureckiej policji, a lotnictwo Asada po raz pierwszy od początku wojny w Syrii bombarduje Kurdów. Starcia przeniosły się już do Europy. Niemcy wznawiają dla Kurdów masowe dostawy broni. Tymczasem Rosja wspiera wszystkich na raz, maksymalnie podsycając wojnę.

Na gładkiej fasadzie oficjalnych uścisków i zapewnień o współpracy znowu zaczynają rysować się ostre sprzeczności. Czy nagła „miłość” prezydenta Recepa Erdogana do Władimira Putina, która tak przeraziła dotychczasowych sojuszników Turcji w NATO, może okazać się tylko przelotnym romansem?

Na południowym wschodzie Turcji została zaatakowana baza wojskowa armii tureckiej w prowincji Hakkari.