Na Morzu Śródziemnym zatonęła wielka łódź przewożąca z Libii do Włoch nielegalnych imigrantów. Niewykluczone, że zostali oni celowo utopieni.

Wielki lotniskowiec Rosji „Admirał Kuzniecow” – jedyny jakim ona dysponuje – zaliczył kolejną „wtopę” u wybrzeży Syrii.

Szokujące odkrycie. Dlaczego marynarka wojenna nie powstrzyma lewackich szaleńców, którzy regularnie zasypują Europę imigrantami?

Płynący wielkim zatłoczonym pontonem do Włoch imigranci pomylili arabski statek rybacki z kutrem patrolowym włoskiej straży przybrzeżnej. Arabska załoga spokojnie przygląda się, jak większość uchodźców – jeden po drugim – tonie.

Jeżeli szokujący zarzut przedstawiony przez szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensa Stoltenberga się potwierdzi, należy zadać pytanie o lojalność poszczególnych członków NATO.

Statek z co najmniej 500 imigrantami na pokładzie zatonął 140 km od greckich wybrzeży Krety. W tym samym czasie morze zaczęło też masowo wyrzucać ciała topielców na brzeg Libii – są to prawdopodobnie ofiary jeszcze jednej podobnej katastrofy, trzeciej już na Morzu Śródziemnym w ciągu niecałych 2 tygodni.

Na Morzu Śródziemnym doszło do katastrofy dwóch statków z nielegalnymi imigrantami płynącymi do Europy. Utonęło co najmniej 100 osób – podają włoskie służby ratunkowe.