„Donald Trump i USA powinny być nam wdzięczne, że wydajemy na imigrantów 40 mld euro” – oświadczył minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel.

Białoruskie władze ukarały cały personel jednej ze szkół – od dyrekcji, przez nauczycielkę po sprzątaczkę – za to, że pozwoliły na spotkanie dzieci uczących się języka polskiego z prezes Związku Polaków na Białorusi Andżeliką Borys.

Wypowiedź ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa ostudziła nadzieje na „erę wielkiej miłości” w stosunkach Moskwa – Waszyngton po wyborczym zwycięstwie Donalda Trumpa.

„Zrobimy wszystko, aby zresetować stosunki z Polską” – zapewnia minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius. Szczera skrucha, czy kolejne obiecanki?

Czym podpadła władzom w Kijowie kandydatka na prezydenta Francji?

Sensacyjną informację podały izraelskie media, a potwierdził ją minister spraw zagranicznych Nowej Zelandii.

Ciało wysokiego rangą urzędnika Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji znaleziono z przestrzeloną głową – podaje REN TV, powołując się na rosyjskie MSW.

Polski MSZ zachował się jak niegdyś Donald Tusk w Ostrej Bramie. Obiecał Polakom na Litwie pomoc i wsparcie, a potem tchórzliwie patrzył jak władze Wilna, brutalnie łamiąc Traktat polsko – litewski i konwencje międzynarodowe, odbierają Polakom ich najsłynniejszą szkołę – przez dziesięciolecia symbol walki o polskość.

Zapowiedziany na wtorek 18 października pokaz filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego przez Instytut Polski w Kijowie został odwołany pod presją ukraińskich władz.

Władze w Mińsku nie pozwoliły kontynuować pracy na Białorusi trzem księżom katolickim z Polski – wynika z komunikatu Metropolity Mińsko-Mohylewskiego arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza. Polski MSZ można tylko zapytać: po co była ta cała fraternizacja z Łukaszenką, kiedy z góry było wiadomo, czym się to skończy?