Najwyraźniej Republikanie postanowili trzymać prezydenta Stanów Zjednoczonych „na krótkiej smyczy”, obstawiając go na wszelki wypadek swoimi jastrzębiami.

Opanowany, błyskotliwy i niezwykle doświadczony. Nazywa siebie „katolicko – ewangelickim chrześcijaninem, konserwatystą i republikaninem – dokładnie w tej kolejności”. „Ma to wszystko, czego nie ma Donald Trump” – przyznają obserwatorzy.