Gwałtowny wzrost ceny złota po brytyjskim referendum jest nieuzasadniony i w końcu roku jego cena zacznie spadać – przewiduje znany amerykański finansista Jim Rogers. Jego zdaniem, o wiele bardziej bezpieczną inwestycją w najbliższym czasie jest dolar.

Czołowy spekulant walutowy świata, który na początku lat 90-ch zbił fortunę obstawiając spadek kursu brytyjskiego funta, teraz ostrzega na łamach „Guardiana” przed katastrofą finansową, która spotka Brytyjczyków, jeśli w czwartkowym referendum opowiedzą się za wyjściem z Unii Europejskiej, czyli tzw. Brexitem.