Kolejni ludzie umierają dosłownie z godziny na godzinę – podaje Interfax. W Irkucku wprowadzono stan nadzwyczajny.

Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko? Transporter wojskowy „Witiaź” w akcji.

Jeśli się do tej pięknej krainy wybieracie to pamiętajcie: odpowiedni dobór pojazdu ma kluczowe znaczenie.

Mieszkaniec Omska bez dwóch zdań powinien trafić do Księgi Rekordów Guinnessa. Jednego dnia nawywijał tyle, ile niejeden recydywista przez całe życie.

Chińska kolonizacja Syberii przebiega coraz szybciej, a żądni zarobku Rosjanie najwyraźniej całkowicie stracili już instynkt samozachowawczy.

Na Syberii wybuchła epidemia wąglika – donoszą rosyjskie agencje. Jej epicentrum jest półwysep Jamał na północy kraju. Śmiertelna choroba zaatakowała dosłownie z dnia na dzień, po 75 latach, które minęły od czasu ostatniej epidemii w tym regionie. Na półwysep wprowadzono wojsko.

Przez propagandę Kremla okrzyknięci krwawymi zbrodniarzami. Sami o sobie mówili, że „wydali wojnę władzom Rosji za zniewolenie narodu i poniżanie prostych ludzi”. Dwaj członkowie pierwszego zbrojnego oddziału partyzanckiego w kraju Putina zostali właśnie uniewinnieni.

Po blisko 3-dniowych poszukiwaniach rosyjscy ratownicy natrafili w tajdze na wrak transportowca Ił-76, który zaginął w czasie gaszenia wielkich leśnych pożarów w rejonie Irkucka. Prawie na pewno nikt z 10-osobowej załogi nie ocalał.

Rosyjski samolot Il-76 zniknął nagle nad tajgą w rejonie Irkucka, gdzie szaleje olbrzymi pożar – podają rosyjskie agencje.

„Za każdy metr kwadratowy spalonej ziemi podpalaczy spotka sroga kara” – zagroził rosyjski minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Władimir Puczkow, który przybył do ogarniętej pożarami Buriacji na Syberii.

Istniało w XVII wieku państwo na Dalekim Wschodzie, które nie bało się ani cara rosyjskiego, ani cesarza chińskiego. Państwo założone przez banitów, awanturników, zbiegłych chłopów i jeńców wojennych, a rządzone przez Polaków uciekających przed zemstą cara.