„Właśnie odszedł nasz stary, dobry przyjaciel” – mówią działacze amerykańskiego Stowarzyszenia Wielkich Drzew.

250 wstrząsów w ciągu jednego dnia – czy czarny scenariusz dla Kalifornii właśnie się rozpoczął?

Setki domów zrównanych z ziemią. Rośnie liczba ofiar.

Trzęsienie ziemi o niespotykanej sile nawiedziło w niedzielę Południową Wyspę Nowej Zelandii. Służba Geologiczna USA określa je na 7,8 stopnia w skali Richtera.

Z całego świata nadchodzą doniesienia o silnych trzęsieniach ziemi. W ciągu ostatniej doby odnotowano kilkaset wstrząsów. We Włoszech ziemia drży już niemal bez przerwy.

Epicentrum dwóch silnych trzęsień ziemi, które nawiedziły w środę środkowe Włochy, znajdowało się na wschód od Perugii, ok. 170 km od włoskiej stolicy, na głębokości 10 km – podają sejsmolodzy.

To czego dopuściła się redakcja lewackiego francuskiego tygodnika „satyrycznego” stawia ją poza nawiasem moralności. Drwiny z ofiar trzęsienia ziemi we Włoszech? A czemu nie z ofiar zamachów we Francji?

Trzęsienie ziemi o silne 5,3 stopnia w skali Richtera wstrząsnęło w piątek rano Koreą Północną po tym jak kraj ten przeprowadził najsilniejszą w swojej historii podziemną detonację jądrową. Świat z przerażeniem patrzy na szaleństwo komunistycznego reżimu w Phenianie.

Dla elektrowni jądrowej w Ostrowcu władze Białorusi wybrały najniebezpieczniejsze z możliwych miejsc, przed którym jak przed ogniem ostrzegali białoruscy uczeni. Ujawniamy ich raport, który potwierdza groźbę zagłady mogącej pochłonąć miliony ofiar w Polsce, na Litwie i na Białorusi.

W niecałe 30 godzin po kataklizmie włoska Obrona Cywilna informuje w czwartek rano o 247 zabitych i ponad 400 rannych. Wiele osób uważa się jednak nadal za zaginione, nie wiadomo też ile turystów przebywało w górskim regionie środkowych Włoch, 100 km na północ od Rzymu, kiedy nastąpiła tam katastrofa.

Najnowsze doniesienia włoskiej obrony cywilnej mówią o co najmniej 73 zabitych w trzęsieniu ziemi, które w nocy nawiedziło środkowe Włochy.

Chińscy uczeni cieszą się podwójnie, gdyż tym samym udało im się też potwierdzić naukowo, że pierwsza chińska dynastia Xia powstała 4 tys. lat temu, na co dotychczas nie było żadnych dowodów oprócz prastarej legendy – donosi „Science”.

Przerażającego odkrycia dokonali uczeni z Columbia University. Według nich, Bangladesz, część Indii i Birmę może w każdej chwili czekać zagłada – trzęsienie ziemi o sile, jakiej ludzkość jeszcze nie doświadczyła. Zagrożone jest życie co najmniej 140 mln ludzi.