Niższa izba parlamentu Holandii ratyfikowała w piątek 24 lutego umowę stowarzyszeniową Unii Europejskiej z Ukrainą. Zatwierdzenie jej przez holenderski Senat będzie już podobno tylko formalnością. Tylko czy na pewno?

Czwartkowe porwanie ukraińskiego deputowanego Aleksieja Gonczarenko okazało się… prowokacją zaplanowaną przez ukraińskie służby specjalne.

Aleksiej Gonczarenko – znany antyrosyjski deputowany Bloku Petro Poroszenki został porwany – sensacyjna wiadomość obiegła media ukraińskie.

Władze w Moskwie uznały faktycznie separatystyczne republiki za pełnoprawne podmioty mogące wydawać obywatelom paszporty i wszelkie inne dokumenty.

„Co łączy dziś w Rosji zarówno Iwana, jak Mohameda? Możliwość podpie*olenia czegoś na krzywy ryj” – oświadczył Denis Woronienkow, były deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej.

Rosyjska stacja telewizyjna „Rossija-1” oficjalnie podała, że obecnie separatyści w Donbasie mają już 700 czołgów. Dziennikarze zapytali więc rzecznika Władimira Putina skąd te czołgi się tam wzięły.

Przetachał ich przez zamarzniętą rzekę pół tony wielce zmyślnym sposobem.

Jest już film z miejsca środowego zamachu na sztab batalionu separatystów „Somali” w Doniecku, w którym zginął jego słynny dowódca Michaił Tołstych „Giwi”. Nie miał prawa tego przeżyć.

Eksplozja pocisku z granatnika „Szmiel” rozszarpała 36-letniego dowódcę batalionu „Somali” we własnym biurze, które doszczętnie spłonęło.

Wiceprezydent USA Mike Pence zasugerował, że w najbliższych miesiącach Stany Zjednoczone zniosą sankcje nałożone na Rosję za aneksję Krymu i agresję w Donbasie.