To chyba gwóźdź do trumny „białoruskiej polityki” Witolda Waszczykowskiego.

Białoruskie władze ukarały cały personel jednej ze szkół – od dyrekcji, przez nauczycielkę po sprzątaczkę – za to, że pozwoliły na spotkanie dzieci uczących się języka polskiego z prezes Związku Polaków na Białorusi Andżeliką Borys.

W wyborach prezesa niezależnego Związku Polaków na Białorusi zwyciężyła Andżelika Borys, pokonując dotychczasowego prezesa Mieczysława Jaśkiewicza różnicą głosów 99:85.

Związek Polaków na Białorusi protestuje przeciwko oskarżaniu Armii Krajowej o ludobójstwo w białoruskich podręcznikach historii i filmach. Liderzy ZPB wysłali list do polskiego MSZ z prośbą o pomoc i interwencję wobec Mińska, aby powstrzymać te oszczerstwa.

Na czele nowej niezależnej organizacji stanęła Anżelika Borys – dawna prezes Związku Polaków ma Białorusi.

Rada Naczelna Związku Polaków na Białorusi wydała uchwałę, w której protestuje przeciwko tajnym planom Warszawy i Mińska połączenia tej niezależnej organizacji z marionetkowym „związkiem Polaków” kierowanym przez białoruskie KGB.