Nie wiadomo, co jest bardziej szokujące – czy ten atak, czy jego ocena przez władze Rosji.

Społeczność żydowska w Wielkiej Brytanii protestuje.

Najwyższy przywódca duchowy Iranu ajatollah Ali Chamenei wezwał Palestyńczyków do powstania przeciwko Izraelowi – donoszą agencje.

Według rosyjskich władz, „chcieli oni siłą zmienić podstawy ustroju konstytucyjnego i stwarzali zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji i jej obywateli”.

Z „cywilizowanego państwa w środku Europy” uciekło przez 3 lata ponad 20 tys. Żydów, a od 2006 r. – 40 tys.

Lewica i mainstream mają problem za co atakować Austriacką Partię Wolnościową FPO, która raz po raz wychwala Izrael i piętnuje antysemityzm.

Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła w rezolucji budowanie żydowskich osiedli w Palestynie i zażądała jego natychmiastowego wstrzymania.

Ukraińskie portale pokazały zdjęcia obcokrajowców walczących w szeregach armii ukraińskiej w Donbasie. Najbardziej zdumiewa jednak informacja o otwarciu „banderowskiej synagogi” dla żołnierzy z Żydowskiej Kompanii.

W Strasburgu we Francji islamski fanatyk zaatakował nożem żydowskiego rabina w tradycyjnym stroju, krzycząc „Allahu Akbar”. Aż trudno uwierzyć jak na ten kolejny nożowniczy atak w Europie zareagowała francuska policja.

Skandaliczna wypowiedź białoruskiej noblistki Swietłany Aleksijewicz, która oskarżyła Polaków o masowe mordowanie Żydów, spotkała się z potępieniem z zupełnie nieoczekiwanej strony. W obronie honoru Polski wystąpił najbardziej znany białoruski opozycjonista, lider narodowców Zenon Paźniak.

„Wiecie co Polacy robili z Żydami. Polacy najgorzej ze wszystkich traktowali Żydów. Księża wprost na kazaniach mówili – zabij Żyda” – oświadczyła białoruska noblistka Swietłana Alieksijewicz podczas spotkania z czytelnikami na nowojorskim Brooklynie 12 czerwca br.

Szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz przepisuje na nowo historię Ukrainy próbując wymazać z niej krwawe rozdziały by wybielić ukraińskich nacjonalistów i zanegować ich udział w Holokauście i masowych czystkach etnicznych na Polakach w czasie II wojny – pisze Josh Cohen w znanym opiniotwórczym miesięczniku amerykańskim „Foreign Policy”.