Czas na Irexit? Dramat Irlandczyków: wyjście UK z UE wymusi na nich to samo

Może się okazać, że kraj, który jest największym entuzjastą Unii Europejskiej zostanie zmuszony do jej opuszczenia.

Matematyka i rachunek ekonomiczny są nieubłagane. Jeśli po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE Irlandia chce uniknąć wpłacania wielkich składek do budżetu UE, załamania gospodarczego i zalania kraju imigrantami – musi razem z Brytyjczykami opuścić Unię – twierdzi brytyjski deputowany Stuart Agnew.

Irlandia, która już obecnie staje się w UE płatnikiem netto, czyli wpłaca do wspólnego budżetu więcej niż z niego pobiera, będzie zmuszona płacić wciąż więcej i więcej, aby załatać budżetową dziurę po tym jak przestaną tam wpływać miliardy euro od Brytyjczyków – ocenia deputowany.

To jednak nie jedyny problem Irlandii spowodowany Brexitem. Jeszcze większym jest fakt, że Wielka Brytania to największy partner handlowy Irlandii. Jest to możliwe dopóki oba kraje znajdują się we wspólnym unijnym rynku. Ale kiedy po Brexicie pojawią się cła i bariery handlowe między UK i UE dla irlandzkich eksporterów oznacza to ogromne straty.


Kolejny problem wynika z faktu, że Irlandia jest krajem anglojęzycznym o dość wysokim standardzie życia. Kiedy po wyjściu z UE Wielka Brytania zamknie granicę dla imigrantów, ich wielki strumień skieruje się właśnie w pierwszej kolejności do Irlandii. Do tego dochodzi kwestia zewnętrznej granicy UE, która musi się pojawić między Irlandią i Wielką Brytanią.

Z opracowań Parlamentu Europejskiego wynika, że najbardziej ucierpi irlandzkie rolnictwo w ramach Wspólnej Polityki Rolnej UE, na którą Brytyjczycy wpłacają co roku ok. 6 mld funtów, odzyskując w postaci unijnych dotacji zaledwie połowę tej kwoty, a łącznie brytyjska składka do UE w 2016 r. wyniosła 12,9 mld funtów.


Tak więc szczególnie w budżecie rolnym, z którego Irlandia bardzo korzysta, pojawi się wielka 3-miliardowa dziura. Od 1976 r., kiedy Irlandia stała się członkiem UE, zarobiła on na tym “na czysto” – według danych Komisji europejskiej – 39,5 mld. Jednak już w 2013 r. Irlandia musiała po raz pierwszy wpłacić do unijnego budżetu o 47 mln funtów więcej niż z niego otrzymała.


“Po Brexicie Irlandia z okazjonalnego płatnika netto będzie musiała stać się stałym płatnikiem. Logicznym wyjściem w ich sytuacji jest więc opuszczenie UE wspólnie z nami” – ocenia Agnew. Z kolei znany irlandzki deputowany Brian Hayes przyznał już w ub. roku, że po Brexicie “Irlandia będzie zmuszona sięgnąć do własnej kieszeni po więcej pieniędzy”.

Kłopoty Irlandii są o tyle paradoksalne, że to właśnie ten kraj jest największym euroentuzjastą. Jak wynika z sondaży, 88-90 proc. jej obywateli chce pozostania w Unii Europejskiej. Zobacz także, które kraje mają najbardziej dosyć członkostwa w UE.

Reporters.pl

Czytane w tym tygodniu

Sorry. No data so far.

To dziś jest na TOP-ie!

To najczęściej czytacie!

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow