Brytyjski nauczyciel ofiarą lewackiego faszyzmu! Bo pomylił dziewczynę z chłopcem

By Dział: Społeczeństwo | 13 listopada 2017

Na taką “europę” nie zgodzi się żaden zdrowy psychicznie człowiek.

Czołowy brytyjski dziennik Daily Mail, który z okazji polskiego święta narodowego zdemaskował “dziesiątki tysięcy faszystów maszerujących ulicami Warszawy”, odkrył właśnie nową przerażającą “zbrodnię”.

Dopuścił się jej brytyjski nauczyciel matematyki Joshua Sutcliffe, który przez pomyłkę nazwał w czasie lekcji studenta-transgenderowca dziewczyną, gdy tymczasem po zmianie płci był to “chłopiec”.

27-letni matematyk z Oxfordshire, świetny pedagog z wyższym wykształceniem, dla którego szkoła jest całym jego życiem, został właśnie zawieszony w pracy i prawdopodobnie zostanie dyscyplinarnie zwolniony tylko za to, że patrząc na zadania rozwiązywane przez uczniów rzucił: “Świetna robota, dziewczyny!”.


Niestety, okazało się, że jedna z dziewczyn była “chłopcem” bo właśnie zmieniła płeć i poczuła się tym tekstem głęboko dotknięta. Złożyła skargę, no i zaczęło się. Biedny matematyk został oficjalnie wezwany na przesłuchanie za dopuszczenie się tzw. “misgenderingu”, czyli pomylenia płci. Nauczyciel przeprasza i zapewnia, że pomylił się niechcący, ale nie ma dla niego litości.

“Naruszył zasadę równości płci, gdyż zamiast zwracać się do uczniów z imienia i nazwiska, użył określeń “on, ona” definiujących płeć” – tak brzmi oficjalne oskarżenie. Na czas śledztwa zabroniono też matematykowi rozmawiania na ten ten temat z kolegami i koleżankami – nauczycielami.

“To jest jakieś surrealistyczne, kafkowskie. Dlaczego mnie zastraszają? Przecież ja szanuję swoich uczniów” – mówi ze łzami w oczach zaszczuty nauczyciel. Tymczasem zbiera się już grono, które będzie go sądzić: dyrektor szkoły i trzech kuratorów. Raz po raz dostaje też oficjalne pisma od szkolnych władz w tej sprawie.


Nietrudno domyślić się rzeczywistego powodu tych prześladowań: pan Sutcliffe – chrześcijanin-ewangelik, jest bowiem prywatnie członkiem wolontariatu biblijnego i zorganizował w szkole dobrowolne kółko zajmujące się czytaniem Pisma Świętego.

Rozwścieczyło to lewackie władze oświatowe, a kółko zostało zabronione przez dyrekcję szkoły po tym jak Sutcliffe powiedział w jego trakcie, że zgodnie z Biblią małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny. W wyniku tego oskarżono go o homofobię.

“To jeden z wielu przypadków karania nauczycieli za to, że naruszają transgenderowe zasady” – przyznaje Andrea Williams, szef Chrześcijańskiego Centrum Prawnego, które próbuje bronić szykanowanego matematyka. “To szalony świat, w którym ludzie są karani za proste stwierdzenie faktu biologicznego” – ocenia Lord Tebbit z Partii Konserwatywnej.

Dodajmy, że tyle miejsca, ile “Daily Mail” poświęciło na swoich łamach opisowi tej “zbrodni nauczyciela”, nie zajmują opisy nawet najbardziej brutalnych przestępstw dokonywanych przez muzułmańskich imigrantów, ani zamachy terrorystyczne.

Pozostaje mieć nadzieję, że nauczyciele w Polsce nigdy nie padną ofiarą tego lewackiego “euro-idiotyzmu” i brutalnego łamania praw człowieka przez władze, co jest smutnym sygnałem końca zachodniej cywilizacji humanistycznej.

Czytaj także o zaszczutym przez lewackie władze dentyście ze Szwecji: Wykrył “zęby mądrości” u imigrantów. Władze Szwecji wyrzuciły go za to z pracy.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow