W Rosji major kazał mierzyć żołnierzom penisy i “stawiać w stan gotowości strzeleckiej”

Dowódca rosyjskiej jednostki numer 92485 w miejscowości Rikasicha koło Archangielska stosował nietypowe metody szkolenia swoich oddziałów.

Major Isajew trafił właśnie na 4 lata do kolonii karnej po tym jak żołnierze, których nieustannie poniżał, wysłali na niego do prokuratury wojskowej zbiorową skargę. Śledztwo ujawniło, że nękanie i molestowanie seksualne było w tej jednostce na porządku dziennym.

Wśród typowych “metod szkoleniowych” był m.in. obowiązek spania i jedzenia w hełmach – podaje agencja Biełomorkanał, cytowana przez rosyjskojęzyczny portal News. Ale pewnego dnia w kwietniu br. major Isajew przeszedł samego siebie.

Nakazał mianowicie żołnierzom, aby ustawili się w szeregu “w mundurach według wzorca zero”, czyli całkowicie nago, za to z pełnym wyposażeniem bojowym – w pasach, z bagnetami i w hełmach. Następnie jednemu z nich – szeregowemu G. wręczył linijkę i nakazał mu aby po kolei mierzył długość penisów wszystkich żołnierzy, ustawiając je najpierw “w stanie gotowości bojowej”.


Major nakazał też sprawdzanie, czy na członkach… nie ma śladów ukąszeń. Właściciel najdłuższego penisa miał otrzymać nagrodę w postaci prawa do snu przez cały następny dzień. Najwyraźniej major nie wierzył jednak w dokładność pomiarów bo kazał powtarzać tę samą operację przez następne dni.

Teoretycznie za nadużycie władzy, przemoc i wielokrotne molestowanie seksualne rosyjski dowódca mógł dostać nawet 10 lat odsiadki. Dostał tylko 4 plus zakaz pełnienia funkcji kierowniczych i dowódczych przez 6 lat. Aż strach pomyśleć, co się będzie działo kiedy ponownie wróci do czynnej służby.

Reporters.pl


Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow