Szok w medycynie! 54-letni urzędnik nie posiada mózgu (FOTO)

By Dział: Ciekawostki Nauka i Odkrycia W popularnych | 5 grudnia 2017

To się dosłownie nie mieści w głowie.

Po raz pierwszy o francuskim urzędniku, który całe życie funkcjonuje bez mózgu, donosił jeszcze 10 lat temu Reuters. Pisały też o tym znane specjalistyczne pisma New Scientist i The Lancet. Od tej pory pan Mathieu nadal normalnie pełni swoje obowiązki i zwyczajnie komunikuje się z otoczeniem, a jego stan nie uległ zmianie. To znaczy nadal nie ma mózgu.

Mimo to 54-letni dziś Mathieu jest żonaty, ma dwójkę dzieci i dalej pracuje jako urzędnik. Pewnie do końca życia sam by się o swojej przypadłości nie dowiedział, gdyby pewnego dnia nie zaczęły go boleć nogi. Zgłosił się więc do lekarza, a ten skierował go na rezonans magnetyczny mózgu.

To co lekarze zobaczyli na zdjęciach, dosłownie ich zamurowało. A mianowicie… nie zobaczyli nic, oprócz tego, że prawie cała czaszka pana Mathieu, czyli 90 proc., jest wypełniona wodą, a raczej płynem mózgowo-rdzeniowym. Pozostałe 10 proc. to cieniutka jak pasek warstewka tkanki mózgowej.


W pierwszej kolejności lekarze i technicy rzucili się sprawdzać, czy przypadkiem nie nawaliła im aparatura. Ale nie – wszystko było jak najbardziej sprawne. Wtedy dr Lionel Feuillet i jego koledzy z University of the Mediterranean w Marsylii zrobili mu jeszcze tomografię komputerową i zdecydowali się opisać ten przypadek w piśmie medycznym “The Lancet”.

Kiedy przeanalizowano historię medyczną pana Mathieu okazało się, że jeszcze jako niemowlak miał zainstalowany dren do leczenia wodogłowia, który zdjęto mu w wieku lat 14-tu. Od tamtego czasu nigdy nie miał z głową żadnych problemów.


Co prawda, test jego inteligencji wykazał IQ na niezbyt wysokim poziomie 75 pkt. czyli poniżej średniej 100 punktów, ale w żadnym razie nie można go uznać za opóźnionego umysłowo lub niepełnosprawnego – oceniają eksperci.

“Dla mnie niesamowite jest to, w jaki sposób mózg może poradzić sobie z czymś, co według nauki, jest absolutnie niekompatybilne z życiem” – przyznaje dr Max Muenke, specjalista ds. wad mózgu z Narodowego Instytutu Badań nad Ludzkim Genomem.

“Widocznie jeśli wszystko odbywa się bardzo powoli, przez długi czas, to różne inne części mózgu przejmują funkcje, które normalnie powinny być wykonywane przez brakującą część” – podejrzewa dr Muenke. Jednak do dziś nie wyjaśniono dokładnie tego zdumiewającego zjawiska.

Przypadek człowieka bez mózgu każe ponownie zweryfikować to, co współczesna nauka wie na temat tego kluczowego przecież dla ludzkiego życia organu i po raz kolejny zadać pytania o źródło naszej świadomości, wiedzy i emocji.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow