Jogging w Szwecji? Tylko pod eskortą policji z psami (WIDEO)

Może dla pewności przydzielić im też pojazdy opancerzone?

W Oskarshamn we wschodniej Szwecji miejscowi miłośnicy sportu muszą uprawiać jogging tylko w grupach pod silną eskortą policji. Jedynie tak można ich uchronić przed atakiem ze strony muzułmańskich imigrantów, którzy w odludnych miejscach polują szczególnie na samotne kobiety, ale i mężczyźni nie są bezpieczni.

Policjanci mają przy sobie broń, psy i kajdanki. Autor tej policyjnej inicjatywy inspektor Peter Karlsson jest jednak oburzony twierdzeniami, że wprowadzenie eskorty funkcjonariuszy dla uprawiających jogging ma cokolwiek wspólnego z napływem imigrantów.

“To podła insynuacja, że jesteśmy zagrożeni narastającą przestępczością” – zapewnia w Szwedzkim Radiu. Czyli policyjna ochrona jest tylko “tak sobie”? Może dla dekoracji i urozmaicenia? Może w trosce o poprawę kondycji funkcjonariuszy?


Inspektor Karlsson tłumaczy, że to tylko dlatego, iż “ludzie nie czują się pewnie po zmierzchu”. Niestety, dla nas jest to kolejny smutny dowód na to, w co przekształca się ten normalny niegdyś kraj w wyniku popieranej przez lewackie władze inwazji imigrantów.

Pewnie wkrótce takie same policyjne konwoje zobaczymy też w Niemczech, gdzie samotne biegaczki również zaczęły masowo padać ofiarami gwałtów i mordów ze strony imigrantów. Zobacz: Było tylko siedmiu nas, ona jedna, ciemny las…

Reporters.pl


Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow