Mikrofalą w rakiety Kima! USA “usmażą” je nową perfidną bronią (FOTO, WIDEO)

By Dział: Armia i Wojna W popularnych | 6 grudnia 2017

Próba wystrzelenia przez Koreę Północną rakiet balistycznych w Stany Zjednoczone może zostać zduszona zanim w ogóle wystartują one z wyrzutni.

Stany Zjednoczone posiadają broń mikrofalową, która zostanie użyta do zniszczenia systemów sterowania rakiet balistycznych Korei Północnej – donosi telewizja NBC. Broń ta nazywana jest CHAMP od słowa “champion – mistrz”, ale w rzeczywistości jest to skrót od Counter-Electronics High Power Microwave Advanced Missile Project.

Oznacza to Zaawansowany Mikrofalowy Antyelektroniczny Projekt Rakietowy Wysokiej Mocy. Broń mikrofalowa zostanie umieszczona na amerykańskich pociskach manewrujących wystrzeliwanych z bombowców B-52.

Pociski te mają zasięg 1100 km. Lecą nisko nad terytorium przeciwnika emitując bardzo silne mikrofale elektromagnetyczne, których zadaniem jest – jak to określają media – “usmażenie systemów elektronicznych dowodzenia i sterowania rakiet balistycznych wroga”.


“To tak jakby do kuchenki mikrofalowej włożyć jakiś metalowy przedmiot, a potem skierować to na urządzenia elektroniczne przeciwnika” – opisuje działanie nowego systemu amerykański senator Martin Heinrich z Komisji Sił Zbrojnych Senatu USA.

Wcześniej był on inżynierem w Laboratorium Badawczym Sił Powietrznych USA w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk i to właśnie tam skonstruowano tę nową niesamowitą broń, nad którą prace rozpoczęto jeszcze w 2009 r.


“Ośrodki kontroli i dowodzenia Korei Północnej są naszpikowane urządzeniami elektronicznymi bardzo czułymi na silne mikrofale” – przyznaje emerytowany generał David Deptula, były szef lotnictwa i wywiadu sił powietrznych USA w Afganistanie.

Pierwsze próby pocisków z “głowicami mikrofalowymi” odbyły się w październiku 2012 r. na amerykańskim poligonie rakietowym na pustyni w stanie Utah. Zbudowano tam imitacje instalacji rakietowych Iranu i Korei Północnej i wyposażono je w odpowiednie urządzenia elektroniczne, a następnie pociskami CHAMP z powodzeniem sparaliżowano ich pracę.

“Z prawie 100-procentową dokładnością przewidzieliśmy, które systemy uda nam się w ten sposób zniszczyć i tak się też stało” – poinformowała szefowa badań w Laboratorium w Albuquerque, Mary Lou Robinson.

Może się więc okazać, że w przypadku podjęcia przez dyktatora Korei Północnej Kim Dzong Una próby ataku jądrowego na USA, jego rakiety balistyczne zostaną unieruchomione na swoich wyrzutniach.

Przypomnijmy, że władze w Phenianie przeprowadziły 28 listopada br. udany test międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM) nowej generacji. Rakieta Hwasong-15 ma zasięg ponad 13 tys. km.

Teoretycznie oznacza to, że może ona porazić cele na prawie całym terytorium Stanów Zjednoczonych, włącznie z Waszyngtonem. Amerykańscy eksperci oceniają jednak, że aby ta rakieta Kima nadawała się w pełni do użycia konieczne są jeszcze dwie-trzy kolejne próby, co może zabrać nawet półtora roku.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow