Dania zamknie imigrantów w obozach na bezludnych wyspach!

By Dział: Społeczeństwo | 7 grudnia 2017

“Mamy ze 300 bezludnych wysp. No to się przydadzą”.

Minister ds. imigracji Danii Inger Stojberg poparła nowatorski pomysł ultraprawicowej Duńskiej Partii Ludowej dotyczący pozbycia się imigrantów, którym władze odmówiły azylu, ale których nie są w stanie szybko deportować. Pomysł polega na wysłaniu ich na bezludne odległe wyspy – podaje International Business Times.

“To nie będzie drogo kosztować. Może znajdziemy nawet jakąś wyspę, na której ktoś już mieszka, jest jakaś osada. Ale jeśli nie, to postawimy tam kontenery albo rozbijemy namioty” – zaproponował rzecznik Partii Ludowej Martin Henriksen.

“Jestem jak najbardziej otwarta na dobre nowe pomysły poradzenia sobie z kontrolą nad imigrantami, którym odmówiono azylu” – oceniła tę propozycję minister Stojberg, która sama wywodzi się z centro-prawicowego ugrupowania Venstre.


Takich imigrantów, z którymi w ogóle nie wiadomo co robić, jest obecnie w Danii ok. 1000. Ich kraje ojczyste w Azji i Afryce nie chcą ich z powrotem, albo w ogóle się do nich nie przyznają. Ich deportacje starają się także zablokować różne lewackie organizacje, a i oni sami stawiają opór.

Minister Stojberg miała zresztą niedawno okazję sama się o tym przekonać, kiedy uciekając w popłochu z ośrodka dla deportowanych o mało nie została zlinczowana przez grupę Kurdów. Zobacz to zdarzenie: Duńska minister rozjeżdża imigrantów samochodem! (WIDEO).


Najwyraźniej to bolesne doświadczenie skłoniło ją do zastosowania bardziej radykalnych rozwiązań, z wysłaniem imigrantów na bezludne wyspy włącznie. Zresztą nie ma chyba wyjścia – jeśli się nie zgodzi, to ta druga co do wielkości siła w duńskim parlamencie z ponad 20-procentowym poparciem może odmówić głosowania za przyszłorocznym budżetem i nie da się go uchwalić.


Minister Stojberg zastanawia się tylko, czy ten plan jest korzystny z praktycznego punktu widzenia. “Z odludnych wysp będzie ich potem jeszcze trudniej deportować niż gdyby siedzieli tu na stałym lądzie w areszcie deportacyjnym. No i trzeba policzyć, czy nie wyjdzie to za drogo” – zastrzega pani minister, ale generalnie pomysł jej się podoba.

Warto może przypomnieć, że do Danii należy nie tylko 300 bezludnych wysepek w Skandynawii, ale jej autonomicznym terytorium jest także Grenlandia – największa wyspa świata, ponad 2 mln km kw.

Żyje tam tylko 56 tys. ludzi, ale mogłaby z pewnością pomieścić nie tylko dodatkowy tysiąc, ale parę ładnych milionów nowych osadników, nawet odliczając obszar pokryty lodem. Na razie jednak nikt tego jeszcze oficjalnie nie zaproponował.

Reporters.pl

Czytane w tym tygodniu

Sorry. No data so far.

To dziś jest na TOP-ie!

To najczęściej czytacie!

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow