Runęła wizja Stanów Zjednoczonych Europy! Schulz zmiażdżony

By Dział: Polityka Społeczeństwo | 29 grudnia 2017

Nawet najwięksi zwolennicy “wspólnego europejskiego domu” pozamykali się we własnych pokojach.

A miało być tak pięknie. Kiedy niedawno były szef Parlamentu Europejskiego, lider niemieckiej SPD Martin Schulz ogłosił, że chciałby utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy do 2025 r. wierzył pewnie, że to jego “marzenie” podziela zdecydowana większość mieszkańców naszego kontynentu. A już na pewno ci z państw zachodnich. Boleśnie się przeliczył.

Z przeprowadzonego właśnie w 7-miu krajach na grupie 8.138 osób sondażu YouGov wynika, że tylko we Francji pomysł ten popiera – minimalnie – większość społeczeństwa. We wszystkich pozostałych, włącznie z Niemcami, propozycja Schulza poniosła sromotną klęskę.

Największą – oczywiście – w Wielkiej Brytanii. Tam “europejskich Stanów” chce tylko 10 proc. badanych, a 43 proc. nawet nie chce o tym słyszeć. Pozostali nie mają zdania na temat, albo w ogóle ich to nie obchodzi – podaje Daily Express.


W Niemczech pomysł poparło 30 proc. respondentów, a 33 proc. było przeciwnych. W Finlandii i Szwecji “za” było tylko po 13 proc., a “przeciw” – odpowiednio 48 proc. i 56 proc. W Danii i Norwegii (która nie należy do UE, ale przestrzega wielu jej regulacji) pomysł Schulza poparło po 12 proc. pytanych, a przeciwnych mu było 48 proc. i 55 proc.

Na wszelki wypadek w krajach takich Włochy, Polska, Węgry, Czechy, Austria czy Grecja sondażu w ogóle nie przeprowadzono. A szkoda bo wynik mógłby się okazać naprawdę ciekawy. I tylko we Francji “za” było 28 proc., a “przeciw” – 26 proc.

Ale z samą Francją “euro-państwa” Schulz raczej nie zbuduje. Tym bardziej, że nawet we własnym kraju został on właśnie w sondażu Kantar Emnid uznany za “największego politycznego nieudacznika roku”, większego nawet niż kanclerz Angela Merkel, która znalazł się dopiero na trzecim miejscu w tym plebiscycie.


Przy okazji przypomnijmy, że w najnowszym sondażu YouGov na zlecenie agencji DPA aż 47 proc. Niemców chce ustąpienia Merkel przed końcem obecnej kadencji, a tylko 36 proc. uważa, że nadal powinna ona kierować rządem.

Tak więc tworzenie “Stanów Zjednoczonych Europy” będzie zapewne bardziej przypominać obecne nieporadne próby stworzenia nowej koalicji rządowej w Niemczech przez tę dwójkę politycznych nieudaczników.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow