Niemiec dostał ataku epilepsji. Afgańczyk okradł go natychmiast

By Dział: Przestępczość i Terror W popularnych | 4 stycznia 2018

“Imigranci nie przybywają z pustymi rękami: mają zasoby odwagi, umiejętności, energii i dążeń, a ponadto skarby swoich rodzimych kultur i tym samym ubogacają życie krajów, które ich przyjmują”.

Szkoda, że tych słów papieża Franciszka nie słyszał 19-letni imigrant z Afganistanu, który wykorzystał atak epilepsji jednego z pasażerów niemieckiego pociągu, żeby zrabować mu telefon komórkowy i pozostawić cierpiącego człowieka na podłodze bez żadnej pomocy.

Jak podaje Die Welt, 34-letni mężczyzna miał atak drgawek w pociągu do Aschaffenburga. Kiedy w końcu z najbliższej stacji zabrano go szpitala i trochę doszedł do siebie stwierdził, że jego telefon komórkowy gdzieś zniknął.

Policja przejrzała nagrania z monitoringu i zobaczyła jak w czasie ataku inny młody mężczyzna kradnie nieprzytomnemu telefon komórkowy, a następnie ucieka, nie udzieliwszy żadnej pomocy. Złodzieja udało się zidentyfikować. Okazał się nim 19-letni imigrant z Afganistanu. Policja postawiła mu zarzuty kradzieży i nie udzielenia pierwszej pomocy.


Tak więc wszystko stało się trochę na odwrót niż postrzega to papież Franciszek. Imigrant wprawdzie przybył z pustymi rękami, ale odszedł z pełnymi, za to “odwagi i umiejętności oraz dążeń” na pewno mu nie zabrakło. Choć tym razem nie “ubogacił” Niemca o żadne “skarby swojej kultury”, tylko “zubożył” go o komórkę.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow