Włoski arcybiskup: “Nie otwierać imigrantom drzwi na oścież bo zmiażdżą nasze społeczeństwo”

By Dział: Społeczeństwo | 10 stycznia 2018

W Kościele katolickim narasta sprzeciw wobec forsowanego przez papieża Franciszka masowego zasiedlania Europy muzułmanami.

Arcybiskup włoskiej Ferrary prof. Luigi Negri ostrzegł, że islam dąży do obalenia wartości cywilizacji zachodniej. W wywiadzie dla gazety “Liberoquotidiano” arcybiskup podkreślił, że między chrześcijaństwem i islamem istnieją fundamentalne różnice.

“Na Zachodzie pogłębiają się tendencje antyreligijne, a jednak kryzys ten nie dotyczy islamu” – zauważa katolicki hierarcha. Jego zdaniem, dzieje się tak dlatego, że islam jest bardziej ruchem politycznym niż wiarą – na pierwszym miejscu stawia prawo i normy szariatu.

“W przeciwieństwie do chrześcijaństwa, które podkreśla wolność jednostki, islam w ogóle nie bierze pod uwagę indywidualnych osób. Muzułmanin jest ważny tylko w kontekście społecznym i politycznym, w którym żyje” – zauważa Negri.


“W islamie władze religijne działają również jako władze cywilne, ogłaszają fatwy, wymierzają sprawiedliwość poprzez sądy, także karę śmierci. To dlatego islam rozprzestrzenia się głównie wśród tych, którzy potrzebują silnej władzy, aby czuć się chronieni” – ocenia arcybiskup.

Według niego, niezwykle groźne jest to, że islam dąży do “obalenia wartości cywilizacji zachodniej”, niszcząc granicę między religią a polityką, a ta granica powinna być nieprzekraczalna – uważa włoski duchowny.

Przypomina też, że ludzie stojący za globalizacją gospodarki światowej chcą poprzez importowanie imigrantów stworzyć zuniformizowane społeczeństwo taniej siły roboczej, aby obniżyć koszty pracy.


“Imigracja musi mieć rozsądne granice. Nie można otwierać drzwi na oścież bez żadnej kontroli, gdyż doprowadzi to do zmiażdżenia i eliminacji naszego społeczeństwa. Musimy zapobiec wygnaniu chrześcijańskiej cywilizacji z naszych własnych domów. Tylko wtedy, gdy masz własną silną tożsamość, możesz otworzyć się także na innych” – podkreśla włoski arcybiskup Ferrary.

Dlatego przestrzega on przed “powszechnym fałszowaniem koncepcji katolickiej solidarności”. “Oglądając szopki w czasie ostatniego Bożego Narodzenia można było odnieść wrażenie, że obchodzimy jakieś święto imigranta, a nie narodziny Chrystusa” – zauważa duchowny.

Trudno nie zauważyć, że jego słowa znacznie różnią się od wypowiedzi papieża Franciszka, który wzywa do masowego sprowadzania imigrantów do Europy twierdząc, iż jest to chrześcijański obowiązek.

Zdaniem papieża, imigranci “ubogacają życie krajów, które ich przyjmują”. Natomiast w ogóle nie odnosi się on do masowej przemocy i spustoszenia, które oni powodują. Obecne ostrzeżenie włoskiego arcybiskupa to już kolejny głos sprzeciwu wobec takiej polityki wewnątrz Kościoła katolickiego.

Arcybiskup Negri nie zgadza się jednak z zarzutem, że “papież jest komunistą”. “On ma po prostu inną wizję Kościoła niż Europejczycy” – ocenia. Czytaj także: “W sumie coś w tym jest…”. Polski zakonnik zakpił z papieża w sprawie imigrantów.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow