MSZ odwołuje ambasadora skłóconego z ZPB (FOTO)

By Dział: Polityka | 11 stycznia 2018

Ambasador RP w Mińsku Konrad Pawlik – były wiceminister spraw zagranicznych z PO – został odwołany.

Po dwóch latach urzędowania polski ambasador musi zacząć pakować torby. Ma opuścić Białoruś 23 stycznia br. – dowiedział się nieoficjalnie portal Reporters.pl ze źródeł w Ambasadzie RP w Mińsku. MSZ poinformował, że decyzję o odwołaniu podjął jeszcze poprzedni minister Witold Waszczykowski na wniosek samego Pawlika.

Jak niedawno pisaliśmy, ambasador Pawlik był dyplomatą totalnie skłóconym z mniejszością polską. Ostatnio doszło już do tego, że niezależny Związek Polaków na Białorusi prezes Andżeliki Borys zaczął go wręcz bojkotować.

Niedawno Rada Naczelna ZPB wystosowała do Pawlika oficjalny apel o większą aktywność w zakresie doprowadzenia do legalizacji Związku przez władze białoruskie. Innymi słowy – Polacy na Białorusi dali do zrozumienia, że ambasador przez cały okres urzędowania nic nie zrobił w tej sprawie.


ZPB domagał się też od ambasadora Pawlika potępienia działań zmierzających do niszczenia tej największej na Białorusi organizacji polskiej mniejszości. Nieoficjalnie polscy działacze przyznawali, że Ambasada w Mińsku świadomie szkodziła ZPB, podsycając działania rozłamowe w Związku.

Czarę goryczy przelała publiczna wypowiedź ambasadora Pawlika, który w wywiadzie dla białoruskich mediów nazwał Polaków na Białorusi “Białorusinami”.


“Panie ambasadorze, wygłaszając podobne stwierdzenia dołącza Pan do szowinistycznego nurtu, który twierdzi, że na Białorusi nie ma Polaków, są jedynie “spolonizowani Białorusini”. Nie jesteśmy Białorusinami! Jesteśmy Polakami!” – pisał wtedy członek Zarządu ZPB Andrzej Poczobut.

Jednak pod rządami ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, który powołał Pawlika na ambasadora, był on z jakichś nieznanych powodów nieusuwalny. Dopiero teraz były wiceminister z rządu Platformy Obywatelskiej pożegna się z posadą w połowie swojej kadencji.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow