Chaos w Sofii! Powitali Tuska i Junckera spaleniem flag UE (FOTO)

By Dział: Polityka Społeczeństwo | 13 stycznia 2018

W ten sposób Bułgaria rozpoczęła swoją rotacyjną prezydencję w Unii Europejskiej.

Tysiące demonstrantów wyszło na ulice bułgarskiej stolicy protestując przeciwko wizycie w ich kraju szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera, szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska i przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Antonio Tajaniego – donosi Daily Express.

Wraz z innymi euro-komisarzami przybyli aby uroczyście zainaugurować objęcie przez Bułgarię półrocznej prezydencji UE. Sielankową atmosferę zakłócił jednak wybuch społecznej wściekłości. Oliwy do ognia dolał zresztą sam Juncker, który na uroczystej ceremonii oświadczył, że Bułgarzy powinni być mu osobiście wdzięczni za to, że są w Unii.

“Gdybym w 2005 r. jako premier Luksemburga nie chciał podpisać z wami Umowy Stowarzyszeniowej to byście nie weszli do Unii. Więc musicie być mi wdzięczni” – podkreślił, wywołując tym konsternację zgromadzonych i oburzenie ludzi na ulicach.


Demonstrowali oni przeciwko ignorowaniu interesów ich kraju przez Unię Europejską i żądali wystąpienia Bułgarii z tej organizacji. Publicznie palono unijne flagi. Protestowano również przeciwko niskim zarobkom, korupcji i rządzącym złodziejskim elitom. The Sofia Globe podaje, że aresztowano 11-tu uczestników nocnego protestu.

“Unia Europejska nie jest zainteresowana Bułgarią, ani w ogóle Europą Wschodnią. Nie pomagają rozwiązać żadnego problemu. Cieszę się więc z tych protestów przeciwko ekspansjonizmowi i fanatyzmowi UE” – mówi gazecie bułgarski student Georgi Pykow uczący się na Uniwersytecie w Portsmouth.


“Wielu moich rodaków ma nadzieję, że pewnego dnia wyjdziemy z Unii i dołączymy do Wielkiej Brytanii’ – dodaje bułgarski student. Jednak – jak widać na zdjęciach z demonstracji – nie wszyscy Bułgarzy widzą chyba swoją przyszłość w sojuszu z Wielką Brytanią. Nad tłumem powiewały też flagi Rosji.

Co ciekawe, do protestów dołączyli nawet… policjanci i urzędnicy Związku Zawodowego Pracowników MSW, którzy zapowiedzieli, że obwieszą samochody oficjeli UE swoimi bannerami, gdyż od dawna rząd nie chce przyznać im 15-procentowej podwyżki płac.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow