Szwecja trzyma się mocno: średnio 20 gwałtów dziennie!

Ale Bruksela i Amsterdam depczą jej po piętach.

W 2017 r. zgłoszono szwedzkiej policji 7.200 gwałtów, co oznacza wzrost o 10 proc. w stosunku do roku poprzedniego – podała Szwedzka Rada ds. Prewencji Kryminalnej. Innymi słowy – jest to średnio 20 gwałtów dziennie w zaledwie 10-milionowym kraju – podaje Voice of Europe.

Wzrosła także o 8 proc. – do 21,5 tys. – liczba przypadków molestowania seksualnego, a przymusu seksualnego o 7 proc. Najczęściej gwałcą w Sztokholmie – wzrost w ciągu roku o 29 proc., a w porównaniu do 1996 r. – o 400 proc.

Według nieoficjalnych danych uzyskanych od policjantów, aż 84 proc. gwałtów i ataków seksualnych dokonują imigranci. Potwierdzają to adwokaci, którzy przyznają, że zdecydowaną większość ich klientów w sprawach o gwałt stanowią muzułmanie.


Niemal identyczne statystyki sądowe, zgodnie z którymi 82 proc. sprawców gwałtów to imigranci, publikował też niezależny portal Gang Rape Sweden, zanim nie został zabroniony i zablokowany przez szwedzkie władze.

Tymczasem mainstreamowe szwedzkie media usiłują wmówić swoim czytelnikom, że tak olbrzymi wzrost liczby gwałtów nie ma nic wspólnego z masowym napływem imigrantów i jest skutkiem zmiany prawnej definicji pojęcia “gwałt” oraz większej skłonności kobiet do zgłaszania gwałtów policji.


Warto przy okazji zauważyć, że o ile Szwecja nadal twardo dzierży tytuł europejskiej – jeśli już nie światowej – stolicy gwałtu, to kilka innych państw Europy, przede wszystkim Belgia i Holandia depczą jej po piętach.


Według najnowszych badań Uniwersytetu w Gandawie, aż 9 na 10 kobiet w Brukseli padło w przeszłości ofiarą ataków seksualnych i molestowania, z czego połowa przypadków była związana z użyciem przemocy. Co trzecia kobieta w belgijskiej stolicy deklaruje, że nadal odczuwa skutki tych ataków.

Z kolei w Holandii ofiarami seksualnej przemocy padło już 22 proc. kobiet, z czego 11 proc. zgwałcono. Jeśli uwzględnić także zmuszanie siłą do pocałunków i obmacywanie, to liczba ofiar wzrasta do 59 proc. wśród kobiet i – uwaga – prawie 20 proc. wśród mężczyzn – podaje NL Times, powołując się na badania Uniwersytetu Rutgersa.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow