Wypraszam sobie, nie jestem myszą! Ja dbam o czystość (WIDEO)

By Dział: Ciekawostki W popularnych | 2 lutego 2018

Pakarana Branickiego – tak nazywa się ten sympatyczny czyścioch z Ameryki Południowej, odkryty zresztą przez Polaka.

Nasz zoolog i podróżnik Konstanty Jelski wytropił go w Peru, u podnóża Andów w 1873 r. Ale swoje imię gryzoń ten zawdzięcza Konstantemu hr. Branickiemu, który sfinansował mu tę wyprawę. W języku Indian Tupi pacarana to “fałszywa paca”, z racji podobieństwa do paki – innego gatunku gryzonia. Funkcjonuje też nazwa Dinomys – “okropna mysz”.

Pakarana jest duża – dochodzi czasem do 80 cm, powolna, ale systematyczna – kiedy idzie przez uprawy, pozostawia po sobie ściernisko podobne do ścinanego maczetą. Jest też bardzo rodzinna – zazwyczaj razem żyją samiec, samica i dwoje młodych. I choć bardzo łagodne – potrafią zaciekle walczyć, kiedy ich pociechy są zagrożone.

Ale zanim co do czego, samiec i samica wabią się wzajemnie specjalnymi okrzykami. Już od wczesnego dzieciństwa małe pakarany bardzo dbają o higienę – drapanie się i czyszczenie futra to ich ulubione zajęcie z przerwami na orzeszki, owoce i zielone pędy. Ale nie pogardzą suszoną rybą lub gotowanym jajkiem.


“Moja oswojona Dinomys (pakarana) chodzi za mną krok w krok. W nocy śpi pod moim łóżkiem. Kiedy zostawała sama była zmartwiona i przestraszona” – pisał Edmund Heller, kurator działu ssaków Muzeum Historii Naturalnej w Chicago.

Na poniższym nagraniu ludzie postanowili trochę pomóc pakaranie w jej higienie i namydlili ją. Pokryty pianą zwierzak usiłował usunąć ją z siebie, co do złudzenia przypominało namydlanie się przez człowieka. Pomysł może nie był zbyt mądry, ale widok bardzo sympatyczny.



Reporters.pl

Czytane w tym tygodniu

Sorry. No data so far.

To dziś jest na TOP-ie!

To najczęściej czytacie!

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow