Głód, nędza, bezdomność. Oto jak Izrael “dba” o ocalonych z Holokaustu! (FOTO)

By Dział: Historia Społeczeństwo W popularnych | 7 lutego 2018

A w “pomocy” dla nich przoduje były minister finansów Yair Lapid – ten sam, który tak atakuje Polskę za zakaz mówienia o “polskich obozach”.

“Dziesiątki tysięcy obywateli Izraela, którzy przetrwali Holokaust, żyje w tym kraju w skrajnej nędzy” – donosi The Telegraph. W dniu kiedy cały świat obchodzi Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, oni spędzają ostatnie dni swojego życia w głodzie, zimnie i bez dachu nad głową – pisze brytyjski dziennik we wstrząsającym reportażu.

Jednym z nich jest Izaak. W czasie wojny jako dziecko krył się przed Niemcami pod ukraińskim chlewem wraz dziesięcioma innymi przerażonymi Żydami czekającymi na ratunek lub śmierć. Przeżył, ale jego starość w Ramat Gan pod Tel Awiwem jest równie straszna jak tamten ukraiński chlew.

Stosy gnijących gazet i worków na śmieci piętrzących się w małej kuchence z gnijącym i pokrytym pleśnią czarnym zlewem. Mimo styczniowego zimna, 79-letni Izaak drepcze w samych sandałach do łazienki, gdzie czeka go kąpiel bez ciepłej wody.


Żywi się chipsami, surowymi warzywami i czasem zupą z proszku zalaną z elektrycznego czajnika. Prosi by nie podawać jego nazwiska. Jest jednym z tysięcy takich jak on, którzy mieszkają dziś w Izraelu. Schorowani, na głodowych emeryturach, czasem żyją z wypłacanych nadal niewielkich odszkodowań.


Dziennik przytacza badania z 2015 r., z których wynika, że na 189 tys. Żydów ocalałych z Holokaustu, którzy osiedlili się tu po wojnie, ok. 45 tys. żyje w ubóstwie. Mogą się tylko “pocieszyć”, że ci, którzy pozostali w Związku Sowieckim lub żyją w centrach dla bezdomnych w Nowym Jorku, mają często jeszcze gorzej.


“Ci ludzie tak bardzo wycierpieli na początku życia, że nie powinni już cierpieć przynajmniej pod jego koniec” – oburza się Tamara More, szefowa Stowarzyszenia Natychmiastowej Pomocy Ocalałym z Holokaustu.

Ale cierpią. Wolontariusze są w stanie pomóc zaledwie 3 tys. z nich. “Teraz każdego dnia umiera około 35 ocalałych. Mamy tak mało czasu, aby nadrobić niesprawiedliwość” – mówi More. Najstarszy ocalały z Auschwitz ma 112 lat.

Do 2025 r. umrą zapewne prawie wszyscy i to świadectwo hańby, które obciąża władze bogatego przecież Izraela, zniknie w końcu z ludzkich oczu. Dopiero w 2014 r. izraelski rząd przyznał tym ludziom minimalny miesięczny zasiłek w wysokości 2.200 szekli (2.100 PLN). Wielu nie zdążyło już z tego skorzystać.

Tymczasem były minister finansów Yair Lapid – ten sam, który rozpoczął obecny zajadły atak na Polskę za naszą ustawę o karaniu za mówienie o “polskich obozach” – chwali się, że tymi zasiłkami “naprawił historyczną niesprawiedliwość”. Trudno o większą obłudę.

Jedynymi towarzyszami życia na stare lata dla wielu z tych ocalałych z Holokaustu są błąkające się uliczne koty, których nie brakuje na ulicach Izraela. “Myślę, że ci ludzie czują, iż życie tych kotów jest trochę jak ich własne. Koty też są głodne i też mieszkają na ulicach” – zauważa More.

“Nie wiem co będzie dalej. Wiem tylko, że los tych kotów zależy od mnie” – mówi cicho Izaak. Przed śmiercią ofiary Holokaustu często proszą panią More, żeby zaopiekowała się potem ich zwierzętami. W budynku Stowarzyszenia jest już tych kotów pełno – to ostatni ślad po odchodzących, porzuconych przez własny kraj ludziach.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow