Inwazja niebieskich aniołów na Australię! (FOTO)

By Dział: Ciekawostki Nauka i Odkrycia W popularnych | 12 lutego 2018

Są równie piękne, co zabójcze.

Jako pierwsza na niebieskie mini-potwory natknęła się turystka Miranda Atkinson na jednej z australijskich plaż w okolicach Sydney. “Byłabym pewna, że są sztuczne, gdyby nie było ich tak wiele” – opowiada, cytowana przez The Sun.

Nie są to jednak stworzenia nieznane wcześniej zoologom, choć rzeczywiście pojawiają się niezwykle rzadko. Nazywają się po łacinie Glaucus atlanticus i są ślimakami, ale potocznie określa się je mianem niebieskich smoków, niebieskich aniołów lub morskich jaskółek.


Jeśli ktoś da się skusić ich zachwycającym wyglądem i weźmie żywego niebieskiego smoka do ręki, może srogo za to zapłacić – są to bowiem morskie drapieżniki, wyposażone w bardzo jadowite odnóża.


Spędzają swoje życie dryfując na powierzchni oceanu u wybrzeży Afryki i Australii, odwrócone do góry niebieskim “brzuchem”, dzięki czemu są niewidoczne z powietrza. Z kolei srebrzysty grzbiet pozwala im zamaskować się od dołu na tle nieba.


Często żerują na innym groźnym gatunku – Żeglarzu portugalskim, z którego wysysają jadowite substancje i gromadzą w swoich odnóżach, aby potem użyć przeciwko ofiarom. Czasem pożerają się wzajemnie.

“Kiedy wieje północno – wschodni wiatr, pojawiają się niekiedy o tej porze roku wyrzucane przez morze. Ale umierają, gdy tylko znajdą się na brzegu” – wyjaśnia Melissa Murray z Muzeum Historii Naturalnej Australii w rozmowie z 7 News.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow