Willkommen, Prinz Thailand! (ZDJĘCIE DNIA)

By Dział: Ciekawostki W popularnych | 22 lipca 2016

Niemieccy oficjele byli w szoku, kiedy przybywający z oficjalną wizytą do ich kraju książę Tajlandii Maha Vajiralongkorn wysiadł w Monachium z samolotu z małżonką i pudlem na rękach.

Jego Wspaniałość, Wielki Pan, Siła Ziemi, Nieporównywalna Moc, Syn Mahidola, Potomek Boga Wisznu, Wielki Król Syjamu, Jego Królewskość, Wspaniała Ochrona, Władca Ponad Naszymi Głowami, Dziewiąty Władca, Pan Życia – tak skromnie brzmi oficjalny tytuł jego ojca – króla Bhumibola Adulyadeja, którego książę reprezentował w Niemczech.

Tatuś ma 89 lat i panuje nieprzerwanie niemal od końca II wojny, jest najdłużej urzędującą głową państwa na świecie. Syn to jeszcze młodzik – ma zaledwie 64-lata i nie wiadomo kiedy obejmie tron po ojcu. Ukończył Royal Military College w Australii, służył w wojsku, był pilotem śmigłowca, z którego zwalczał partyzantkę komunistyczną w Tajlandii i Czerwonych Khmerów w Kambodży.

Potem – zgodnie z rodzinną tradycją – przebywał przez rok w klasztorze buddyjskim. Był trzykrotnie żonaty, ma siedmioro dzieci. Z obecną żoną – Sirasmi Akharaphongpreecha Aka Nui pobrał się w 2001 r. i z tego związku narodził się jego następca tronu, który – sądząc z dotychczasowej praktyki – obejmie pewnie rządy nie wcześniej niż za 40 lat.

ksiaze_Tajlandii2

Magazyn “Forbes” szacuje prywatny majątek króla Bhumibola na 30 mld USD. Jest na drugim miejscu wśród najbogatszych polityków świata. A Tajlandia jest krajem w pełni demokratycznym.

No, może ciut srogo karana jest obraza majestatu króla – 15 lat więzienia, władca ma też skłonność do cenzurowania krytyki pod swoim adresem w internecie. Ale i tak rzadko kto sobie na nią pozwala, gdyż monarcha cieszy się wielkim szacunkiem poddanych i ma duży autorytet w świecie.

Natomiast książę przybył do Niemiec nie tylko w celach dyplomatycznych. Przy okazji postanowił załatwić kilka drobiazgów, m.in. kupić sobie na wakacje Willę Stolberg nad Jeziorem Sternberg za 10 mln euro.

Wśród ekspertów od tajskiej polityki wybuchł też spór o to jak nazywa się pudel księcia. “Bild”, który opublikował zdjęcia pisał, że to Foo Foo, a tym czasem okazuje się, że Foo Foo już nie żyje, a obecny pudel nazywa się Fee Fee.

ksiaze_Tajlandii1

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow