Nowa wojna? Rebelia w Kaszmirze rozszerza się

By Dział: Przestępczość i Terror Społeczeństwo | 31 sierpnia 2016

Już na drugi dzień po zniesieniu przez władze Indii godziny policyjnej w separatystycznym regionie Kaszmiru zamieszki wybuchły w środę z nową siłą.

W mieście Nadihal wojsko otworzyło ogień do protestującego tłumu zabijając jednego demonstranta i raniąc 4-ch. Szkoły i sklepy w Kaszmirze strajkują. Indyjskie władze łudziły się, że po zniesieniu godziny policyjnej, którą wprowadzono po poprzednich zamieszkach 54 dni temu sytuacja pozostanie spokojna. Jednak rewolta wybuchła z nową siłą.

Ludzie obrzucają policyjne konwoje kamieniami. Do starć z demonstrantami dochodzi zarówno na południu Kaszmiru, jak i w północnym regionie Bandipora.

Zabity w środę przez wojsko 18-letni Danish Manzoor był już 71 ofiarą tegorocznej fali zamieszek, największej od wielu lat. Wybuchły one na początku lipca po tym jak siły bezpieczeństwa zabiły popularnego przywódcę rebelii Burhana Wana. Demonstranci atakowali posterunki policji i wojska, podpalali budynki.


Przypomnijmy, że Kaszmir jest regionem spornym między Indiami i Pakistanem, od ponad 60 lat często dochodziło tam do zamieszek i wybuchały wojny między tymi krajami. Większość mieszkańców to wyznawcy islamu. Władze w Delhi oskarżają Pakistan o szkolenie i uzbrajanie rebeliantów, chcących oderwać region od Indii.

Reporters.pl


Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow