Polityczna poprawność doprowadzona do absurdu. Facebook usuwa historyczne zdjęcie

By Dział: Społeczeństwo W popularnych | 9 września 2016

W Norwegii wybuchł bunt internautów przeciwko ocenzurowaniu przez administrację Facebooka historycznego zdjęcia zrobionego w czasie wojny we Wietnamie w 1972 r. pokazującego krzyczącą dziewczynkę uciekającą przed napalmem.

Zdjęcie zatytułowane “Terror of War” pokazuje ciężko poparzoną w wyniku pomyłkowego ataku napalmem nagą 9-letnią Phan Thi Kim Phu. Zostało zrobione przez fotografa Associated Press Nicka Uta i znalazło się w tamtym czasie na czołówkach wielu światowych gazet, wywołując wielki antywojenny wstrząs, a w 1973 r. zdobyło Nagrodę Pulitzera.

Fotograf opowiadał, że dziewczynka krzyczała “Za gorąco! Za gorąco!”, gdyż na jej ciele był napalm. Na szczęście, w porę zawiózł ją do szpitala w Sajgonie, gdzie po wielu operacjach lekarzom niemal cudem udało się uratować jej życie, choć miała poparzone 60 proc. ciała. Pytanie ilu dzisiejszym reporterom wojennym chciałoby się angażować w pomaganie komukolwiek?

Zdjęcie to administracja Facebooka usunęła w sierpniu br. ze strony norweskiego autora twierdząc, że łamie ono reguły serwisu dotyczące pokazywania nagości. Wywołało to oburzenie tysięcy internautów, którzy w proteście przeciwko takiej cenzurze zaczęli masowo zamieszczać to zdjęcie na swoich profilach.

Do protestu dołączyła w piątek premier Norwegii Erna Solberg i kilku ministrów jej rządu. “To co oni robią – to cenzurowanie naszej wspólnej historii” – ocenia pani premier w rozmowie z AP.

Jej zdaniem, administratorzy serwisów społecznościowych powinni umieć odróżniać pornografię dziecięcą od zdjęć o znaczeniu historycznym. Facebook usunął jednak także jej post oraz wiele innych, w których pojawia się to zdjęcie.

Cenzurując zdjęcia dawnych wydarzeń, zmienia się historię i zniekształca się realną rzeczywistość, tworząc zamiast niej jakiś fikcyjny obrazek zgodny z wymogami poprawności politycznej. Kto dał komukolwiek prawo to robić? – pyta wiele oburzonych osób.

W odpowiedzi na działania administracji Facebooka również norweska gazeta “Aftenposten” opublikowała w piątek to zdjęcie na pierwszej stronie i wysłała list otwarty z protestem do założyciela serwisu Marka Zuckerberga. Do protestu dołączają internauci z Danii i Niemiec.

Dodajmy, że w 1972 r. redakcja Associated Press też początkowo nie chciała publikować tego zdjęcia, ale w końcu – kierowana zdrowym rozsądkiem i poczuciem misji społecznej – zamieściła je.

Mamy nadzieję, że z naszego fanpage’a zdjęcie nie zostanie usunięte, w przeciwnym razie należałoby zacząć na Facebooku cenzurować także zdjęcia nagich ofiar Oświęcimia czy reprodukcje wielu dzieł światowego malarstwa. W ten sposób zmierzalibyśmy w stronę kompletnego absurdu.

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow