Liczba imigrantów biorących zasiłki podwoiła się! Nie pracują. Ile udźwignie niemiecki socjal?

By Dział: Społeczeństwo | 1 października 2016

Opublikowane przez Niemiecką Agencję Pracy alarmujące dane nie przysporzą popularności Angeli Merkel. Prawie pół miliona nowych imigrantów w Niemczech pobierało w połowie roku zasiłki społeczne, a tłumy kolejnych czekały na przyznanie świadczeń.

Liczba imigrantów korzystających z niemieckiego socjalu podwoiła się w ciągu roku. Łącznie spośród 5,9 mln ludzi korzystających w Niemczech z zasiłków 1,6 mln to obcokrajowcy – podają niemieckie media, powołując się na rządowe dane statystyczne.

Tylko w ubiegłym roku Niemcy wydały na utrzymanie imigrantów prawie 6 mld USD. To dwa razy więcej niż w roku 2014. Liczby z tego roku nie są jeszcze znane. Suma ta obejmuje jedynie utrzymanie tych, którzy dostali azyl w Niemczech. Nie uwzględnia tych, którzy dostali odmowę, ale nie da się ich deportować i nadal trzeba płacić za ich utrzymanie.

A kiedy doliczymy do tego wydatki na darmowe wyżywienie, zakwaterowanie, szkolenie, wzrost wydatków na służby publiczne i policję w związku z rosnącą liczbą przestępstw dokonywanych przez imigrantów oraz na pomoc dla władz krajów, z których przybyli, żeby powstrzymać dalszy napływ – liczby robią się wręcz zawrotne.


Niemieckie Ministerstwo Finansów szacuje, że w latach 2017-2020 wyda na to wszystko łącznie 77,6 mld euro.

Tymczasem pomimo, że 67 proc. imigrantów to mężczyźni o średniej wieku 25 lat, nadzieje niemieckiej kanclerz na tanią siłą roboczą, która zasili gospodarkę kraju na razie nie sprawdziły się. Z miliona imigrantów, którzy przybyli do Niemiec w ubiegłym roku tylko 104.736 miało w lipcu br. stałą pracę.


Pomijając niechęć wielu z nich do podjęcia zatrudnienia i długotrwałe procedury biurokratyczne w celu uzyskania pozwolenia na pracę, podstawowym problemem jest niski poziom ich kwalifikacji, słabe wykształcenie i nieznajomość języka.


O ile w kraju  słabiej rozwiniętym technologicznie zapotrzebowanie na nisko wykwalifikowaną siłę roboczą mogłoby być wyższe, o tyle w wysoko rozwiniętych Niemczech gospodarka potrzebuje przede wszystkich fachowców.

Ponadto wiele prywatnych firm nie chce zatrudniać uchodźców na umowach długoterminowych, ani inwestować w ich rozwój zawodowy, nie mając pewności jak długo pozostaną oni w Niemczech.

Czytaj także: Niemcy wprowadzają zakaz noszenia burek! Rozwścieczą muzułmanów?

Reporters.pl

Czytane w tym tygodniu

Sorry. No data so far.

To dziś jest na TOP-ie!

To najczęściej czytacie!

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow